McNulty to właściwie antypatyczna postać. Z policjantów najlepiej zapamiętałem Bunka i gościa z irokezem, który był zupełnie poboczną postacią.
Druga strona była zdecydowanie ciekawsza, z małym chłopczykiem na czele, który puknął Omara i zabijał wzrokiem policjanta podczas zatrzymania.
Ja żadnej strony bym nie wyróżniał, bo po każdej jest masa świetnie napisanych postaci. Podobnie jak u tych "sezonowych" bohaterów- dokerów, dziennikarzy, czy polityków.
Za to mogę zdecydowanie powiedzieć kogo tam nie cierpiałem- brat Mouzone, gość jest jak wyrwany z innej bajki.
Dzięki wielkie za spoiler z Omarem, właśnie jestem w trakcie oglądania 2 sezonu
Nie uważam McNultiego za antypatyczną postać, tak właściwie to dla mnie jest on bardzo pozytywnym bohaterem. Lubię ten serial ale i tak The Shield pokonuje The Wire jeśli chodzi o gangstersko-policyjne potyczki.
Moja ulubione postaci to D'Angelo i Frank Sobotka.
Zgoda co do brata Mouzone - postać przerysowana, troche stereotyp inteligenckiego czarnego muzułmanina. Omar też troche naciągany, choć nadal z a j e b i s t y. Ale to pojedyncze przypadki.
McNulty był zawsze katalizatorem działań policji, zawsze starał się popychać akcję do przodu, z poczucia wyższości(bo uważał sie za jednego ze sprytniejszych policjantów) i słusznie. Reprezentował inicjatywę, która często była tłamszona przez politykę(więc musiał też stosować ciosy poniżej pasa)
W sezonie pierwszym to on informował sędziemu, co sie dzieje w policji i na ulicy, a ten kazał stworzyć grupę śledczą.
W sezonie drugim skojarzył tą utopioną laskę z laskami z kontenera.
etc
Wszystko co dotknął David Simon jest warte uwagi. Polecam The Corner(miniserial o ćpunach w Baltimore), Homicide: Life on The Street(coś jak prototyp the wire o wydziale zabójstw), Generation Kill(miniserial o wojnie w iraku, bardzo realistyczny), Treme(kultura w nowym orleanie po katrinie, ale serial troch przynudzał). Facet jest jednym z lepszych.
Ostatnio zmieniony przez lazarescu Pią 27 Sty, 2012 20:40, w całości zmieniany 2 razy
A dość nieoczekiwanie, po krótkiej przerwie z The Walking Dead zrobił się całkiem fajny serial. Nadal nie jest to wielkie dzieło, ale całkiem przyjemnie się to ogląda, w porównaniu z żenującą pierwszą połową to przeskok jak z okręgówki do ekstraklasy. Póki co wszystkie cztery odcinki po przerwie były dobre.
uptade: odcinek 12 kontynuuje dobrą serię, świetna końcówka. Jakby seriale grały NBA ten dostałby nagrodę MIP.
Ostatnio natchnęło mnie , aby zacząć przygodę z serialem Falling Skies. Bardzo uwielbiam ten gatunek , ufoludki i te sprawy lecz ostatnie produkcje czy to serialowe czy filmowe były rozczarowujące. Pilot mnie wciągnął , a to jest dobry znak. Nie jest on nie wiadomo o jakich bohaterach , co to w pojedynkę ratują świat , lecz zwyczajni ludzie , którzy walczą o przetrwanie. Hmm widz może się z nimi nawet utożsamić. Choć nie powiem profesorek od historii miał pare akcji typu Rambo Ale cóż , tak musi być magia Holyłudu
Pierwszy odcinek świetny, choć z reguły rozpoczęcia mieli takie sobie.
To tak na pocieszenie po anulowaniu "Luck".
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
TWD się skończyły i autentycznie nie mogę z podziwu jaki ten serial w połowie sezonu zaliczył przeskok. Do połowy wystawiłbym mu jakieś 3/10, bo zaletą było tylko to, że dobrze się sprawdzało jako patrzydło podczas jedzenia obiadu (nie było, aż tak słabe, żeby go zwrócić). Drugą część sezonu oceniłbym przy dobrym humorze nawet na 8. Finał, też godny, sporo akcji, Rick w końcu pokazuje charakter. Tylko ta postać w kapturze zapowiada na trzeci sezon debilizm na poziomie Resident Evil. Proszę niech ktoś powie, że czytał komiks i nie będzie to tak żenujące jak się zapowiada.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.