Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Rowerowy
Autor Wiadomość
Jack_s 
AC/DC


Wiek: 21
Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 1391
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sob 29 Lis, 2008 23:28   Rowerowy

Tutaj rozmawiamy o wszystkim co tyczy się rowerów:) Jestem wielkim fanem jazdy na rowerku:) Teraz od kiedy przesiadłem się na coś z silnikiem, łączę bardziej z tym swoją przyszłość, ale nie znaczy to że nie kocham swojego sprzętu:) Posiadam rowerek Sign DS, jak tylko zrobię to zapodam foto:) Ogólnie nie jestem spokojnym chłopcem na baiku:D Trochę staram się robić jakieś triki, czasem z fajnym a czasem z beznadziejnym efektem. Strach jednak jest zbyt silny czasem aby coś zrobić, każdy kto ma np. fobię wie jak tudno jest się przełamywać, mimo że to inny rodzaj strachu:) W każdym razie fajnie się na tym bawię i bywały dni, że robiłem 30, 40 km dziennie:)
 
     
krzycho 


Wiek: 44
Dołączył: 24 Lis 2008
Posty: 24
Skąd: tu
Wysłany: Sob 29 Lis, 2008 23:48   

a ja robiłem i 80... a mam górala Meridę Matt 300 nic szczególnego ale jeżdzę głównie wiosną i latem dla przyjemności i stracenia oddechu :mrgreen:
 
     
Ender 
Last Gunfighter


Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 1020
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Nie 30 Lis, 2008 00:44   

Rower to jest to.. niektórzy nie rozumieją, dlaczego często zamiast gdzieś podjechać autem, ja wskakuję na rower i w drogę [nawet zimą]. A ja po prostu to lubię.. taki czynny sposób spędzania czasu. Zakładam tylko słuchawki na uszy.. i mogę tak kilometrami jeździć. Niestety szybko mi wysiadają rowery :( .. fakt, że nie są markowe, więc nie mogę wiele od nich oczekiwać..a poza tym lubię jazdę "siłową", przerzutki mnie tylko denerwują, gdyż okazują się najsłabszym punktem roweru.. ;]
 
     
Jack_s 
AC/DC


Wiek: 21
Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 1391
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Nie 30 Lis, 2008 01:43   

Ender napisał/a:
Rower to jest to.. niektórzy nie rozumieją, dlaczego często zamiast gdzieś podjechać autem, ja wskakuję na rower i w drogę [nawet zimą]. A ja po prostu to lubię.. taki czynny sposób spędzania czasu. Zakładam tylko słuchawki na uszy.. i mogę tak kilometrami jeździć. Niestety szybko mi wysiadają rowery :( .. fakt, że nie są markowe, więc nie mogę wiele od nich oczekiwać..a poza tym lubię jazdę "siłową", przerzutki mnie tylko denerwują, gdyż okazują się najsłabszym punktem roweru.. ;]


Ciekawie, ciekawe:) Ja też zawsze słuchawki i wio:D Fajna sprawa...
 
     
Ender 
Last Gunfighter


Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 1020
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Nie 30 Lis, 2008 01:53   

Ale wówczas najlepiej trzymać się bezdroży.. na ulicy trzeba pilnować tyłów co chwila, by jakies autko mi w .... nie wjechało, gdy tak będę zasłuchany w muzyce :)
 
     
nika811

Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 2548
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Nie 30 Lis, 2008 18:47   

Rower - jestem bardzo na tak :-D . Najlepszy jest po ciężkim dniu. Jazda w samotności, w ciszy i skupieniu to mi najbardziej odpowiada. Można rozmyślać i marzyć ile się tylko chce ;-) . Na rowerze mi się najlepiej odpoczywa. Tylko żal, że na moim terenie tak kiepsko z trasami rowerowymi :-( , nie lubię jeździć po drogach głównych.
 
     
manu 
Infinita Tristeza

Dołączył: 14 Lis 2008
Posty: 519
Skąd: z podłogi
Wysłany: Sro 14 Sty, 2009 12:30   

Lubie się dobrze zmęczyć, odpoczywać aktywnie, czyli siła rzeczy rower też uwielbiam. Kiedyś chciałem się tylko przewietrzyć, a niechcący zrobiłem 35 kilometrów, tyle że jestem przyzwyczajony do podjazdów i zjazdów, nie znoszę jeździć po płaskim, prostym - nuuuda. Ostatnio pedałowałem jeszcze na pożyczonym od kumpla rowerze, gdy był na wakacjach, bo mój niestety się wykończył.
Ale jak dobrze pójdzie będę chciał sobie kupić to cudo:
http://allegro.pl/item521...zt.html#gallery
Prawda, że fajny :mrgreen:
 
     
Makaron 


Dołączyła: 16 Lis 2008
Posty: 172
Skąd: z foliowego worka
Wysłany: Sro 14 Sty, 2009 13:02   

o fajny fajny :mrgreen: , ale cena jeszcze fajniejsza :twisted: :mrgreen:
_________________
"Piekło od czyśćca różni się tylko brakiem drzwi wyjściowych."

Kazimierz Matan
 
     
Jack_s 
AC/DC


Wiek: 21
Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 1391
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sro 14 Sty, 2009 13:31   

Makaron napisał/a:
o fajny fajny :mrgreen: , ale cena jeszcze fajniejsza :twisted: :mrgreen:


Nie jest to mój typ sprzętu, ale łady ładny, potwierdzam:) A co do ceny makaroniku to hehe teraz dobre rowerki tak kosztują albo i wiele wiele więcej:) A jak to mówią, pedałować i tak trzeba;p Ale tak poważnie to właśnie w tym pedałowaniu jest cała przyjemność:) Tak wygląda sprzęcik który chciałbym mieć:) Rower downhillowy czyli zjazdowy, po prostu cudo:)
_________________
"Żyjesz więcej w ciągu pięciu minut przy całkowicie otwartej przepustnicy niż niektórzy w ciągu całego życia"
 
     
Ender 
Last Gunfighter


Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 1020
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sro 14 Sty, 2009 16:43   

Fajny rower..ale przy moich zdolnościach..daje mu miesiąc...no góra dwa i jest zajeżdżony :mrgreen:

No..za takie gadanie pewnie by mi się już oberwało od znajomego sprzedwacy i serwisanata od rowerów.. Jak narazie nie udało mi się go przegadać..Raz w końcu pojechał do mnie z takim tekstem (a facet ma 60ke na karku) - "Jak jesteś taki silny i twierdzisz, że potrafisz załatwić tak szybko rower..to dawaj..ścigamy się rowerami. Ja wygrywam dajesz mi auto. Ty wygrywasz oddaję Ci rower" :mrgreen: (nie wspomnę, że jego rower był 3 razy droższy od mojego poczciwego starego autka :mrgreen: )..jednak zrezygnowałem, wszak to były kolarz..wolałem nie ryzykować..;)
 
     
dudzia 


Dołączyła: 14 Lis 2008
Posty: 83
Skąd: z głupiego miejsca
Wysłany: Czw 15 Sty, 2009 22:28   

Bardzo lubię jeździć w teren, poznawać okolicę bliższą (do ok.20 k) i dalszą (do max. 80 km rowerem, ale czasem jedziemy z rowerami pociągiem poza województwo). Nie jeżdżę wyczynowo, tylko turystycznie i coraz więcej osób towarzyszy nam (mojemu narzeczonemu i mnie) w naszych wyprawach. Oczywiście, nie ma wyprawy bez zdjęć, toteż przywozimy ich setki z każdego wyjazdu. W zasadzie w każdy ładny weekend wiosną i latem nas nie ma :-)
 
     
train_spooter 


Wiek: 37
Dołączył: 11 Sty 2009
Posty: 27
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009 12:17   

jack_s no konkretny full ten rowerek tylko się zastanawiam gdzie ty w rejonie Lublina wykorzystasz jego możliwości :) ja po wielu latach znowu wsiadłem na rower trekingowy i wędrowanie z sakwami to jest to co tygrysy lubią najbardziej.. jeśli chodzi o sprzęt... to jest Kross Trancontinental w którym coraz coś ulepszam
 
 
     
Jack_s 
AC/DC


Wiek: 21
Dołączył: 26 Lis 2008
Posty: 1391
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009 13:42   

train_spooter napisał/a:
jack_s no konkretny full ten rowerek tylko się zastanawiam gdzie ty w rejonie Lublina wykorzystasz jego możliwości :)


Pewnie nigdzie bo zwyczajnie nie mam takiej maszyny, ale może kiedyś...:p Dam fotkę jak gdzieś znajdę swojego sprzętu, który mam teraz aktualnie:)
_________________
"Żyjesz więcej w ciągu pięciu minut przy całkowicie otwartej przepustnicy niż niektórzy w ciągu całego życia"
 
     
train_spooter 


Wiek: 37
Dołączył: 11 Sty 2009
Posty: 27
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009 14:29   

no to póki co ja pochwalę się swoim...:) http://picasaweb.google.p...feat=directlink
 
 
     
Milky 


Dołączyła: 24 Sty 2009
Posty: 267
Skąd: z nicości
Wysłany: Nie 25 Sty, 2009 17:38   

ja tez,ja tez kocham rower! ;-)
mieszkam w miejscowosci z tradycjami kolarskimi,i już jako mała dziewczynka chodziłam oglądać wyścigi :-> Chciałam się też zapisać do klubu ale bałam sie podejść do trenera i zagadać :-?
Widzę, że wiekszość z Was na górlau jeździ, ja pomykam szosówką, lubię rozpędzić się z górki do 50km/h więcej się boje,bo mam rower lekko rozklekotany:) - przydałoby się zainwestować w nowe cacko :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.