Wiecie może jak znaleźć sobie jakieś zainteresowania skoro się nic nie potrafi? Nie umiem tańczyć, śpiewać, rysować, grać na instrumentach,dobrze się uczyć,jestem cienka w sporcie itp. kompletnie nic nie potrafię. Nie mogę nikogo zaprosić do domu bo mieszkam z mamą w jednym pokoju bo jej na 2 nie stać, nie mam pojęcia co zrobić w sprawie tych dwóch problemów
Ile masz lat? Nic nie napisałaś a to dość istotne bo przecież im mniej lat tym łatwiej jest się czegoś nauczyć. Jest cokolwiek co sprawia ci frajdę jak o to robisz, czy o tym myślisz? Napiszę tak tańczyć, grać na instrumentach, czy nawet dobrze się uczyć - to są rzeczy których można się nauczyć, może nie będziesz nie wiadomo jakim talentem ale jest to możliwe. Co do rysowania i śpiewania to tu uważam że trzeba mieć to coś. Co do sportu nie będę obiektywny jak zawsze w tym temacie. Jest tyle przeróżnych sportów że zawsze można coś dla siebie znalezc, i co najważniejsze, nie musisz być w tym dobra, najważniejsze by sprawiało ci to frajdę (rower, bieganie, pływanie).
Na drugi problem ciężko coś poradzić. Twoja mama cały dzień jest w domu?
Wiek: 21 Dołączył: 21 Lis 2010 Posty: 62 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 14 Paź, 2011 19:52
Zapachniało towarzyszem Gierkiem.
Przede wszystkim nie możesz sobie wmawiać że nic nie potrafisz, bo zapewne tak nie jest. Uważam, że w sporcie wystarczą dobre chęci, przecież nie musisz być drugą Mają Włoszczowską czy Otylką Jedrzejczak bo
Matthias napisał/a:
najważniejsze by sprawiało ci to frajdę
Odpowiedz sobie na pytanie co byś chciała robić i spróbuj. Może wolontariat? Pomożesz ludziom w potrzebie przy okazji powalczysz z fobią.
Co do mieszkania warto porozmawiać z mamą na ten temat, dojść do kompromisu lub spróbować wyjść na spacer z osobą, którą chciałoby się zaprosić.
_________________ I tylko ciekawość jutra jeszcze mnie tu trzyma.
Próbuj zdobywać jak najwięcej informacji o różnych dziedzinach, zajęciach, sportach itp. Może pewnego dnia poczujesz potrzebę zrealizowania się w czymś, o czym się dowiedziałaś.
jeżeli masz gitarę - naucz się na niej grać A jeżeli nie masz polecam kupić (chociaż koszta niestety są). W internecie są poradniki, nie trzeba być geniuszem, sukcesem jest tylko umiejętność czytania akordów i trening
W liceum od samotności i niepowodzeń uciekałem w naukę - szczególnie matematykę - miałem taki plan, że jeśli nie powiedzie mi się w życiu towarzyskim to może przynajmniej zostanę naukowcem. Życie zweryfikowało i jedno i drugie, ale to osobna historia.
Nauki ścisłe są o tyle fajnym wyjściem, że aby coś zrozumieć musisz na tym skupić się maksymalnie - to pomaga mi zapełnić "pamięć operacyjną" w mózgu, aby nie było tam za wiele miejsca na poczucie samotności i lęki, głupie myśli.
Ostatnio zainteresowałem się ekonomią - tyle ostatnio mówiło się o tym kryzysie, więc jakoś tak samo z siebie mnie to zainteresowało. I chyba zaczyna mnie to kręcić.
Czytaj gazety, słuchaj radia, tv - w pewnym momencie pojawi się myśl - "może warto by było coś więcej na ten temat wiedzieć"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.