W dzinsy zwykle. Najbardziej lubie zakladac parę bluzek róznych na siebie, tusz na rzęsę;-) i tyle. jak mam się wystroic to zakładam kolczyki i wtedy wiadomo ze jestem wystrojona;-) A kolory to rózne, kiedyś mialam same ciemne, granatowe i szare a ostatnio nawet całe pranie kolorowych ciuchów się nazbierało, więc chyba cos sie zmienia w mojej szafie..
_________________ "Wszystko jest kwestią interpretacji.."
plamka123
Wiek: 25 Dołączyła: 21 Sie 2009 Posty: 2083 Skąd: z piekła rodu :P
podstawówka-gimnazjum miałam zwyczajny nie lubiłam spódniczek i butów na obcasów dalej ich nie lubię i w nich nie chodzę.Nie malowałam się wcale.
Liceum czarne luźne ciuchy , pomalowane na czarno paznokcie itd malować malowałam się raczej rzadko bo mi tego nie chce robić
studia raczej teraz normalnie , nie chodzę w butach an obcasach jestem zwolenniczka adidasów raczej chodzę w spodniach a w spódnicy raz , dwa razy za rok.Nie lubię bluzek z dużym dekoltem raczej lubię takie lekkie wycięcie.Malować maluje się też sporadycznie bo rano jak idę do szkoły nie chce mi się wstawać wczesność by zrobić jakiś tam makijaż. A jak już używam coś to tylko bezbarwnego lakieru do paznokci , tusz do rzęs, no i ochrona pomadkę.
_________________ Który z panów chciałby zostac moim przyjacielem od serca od spraw duchowych ?
Ja ostatnio ciągle ubieram się w ciemne kolory i trochę nie mogę tego zrozumieć !?
Jeszcze jakiś rok temu lubiłam kolor różowy i chciałam kupować takie bluzki, dodatki..malowałam się całkiem mocno..a ostatnio wszystko mam w d**** !!! Wszystko musi być ciemne, ale za to słabo się maluję
Nie wiem chyba powoli dopiero teraz znajduje swój styl..:) Chyba, że znowu coś się zmieni..a i lubię takie rockowe dodatki ostatnio..:D
Styl sportowo-elegancki. Dzinsy albo jakieś spodnie, lub rybaczki, ostatnio nawet spódnice. Do tego jakieś sweterki, lub bluzeczki, lub tshirty, raczej obcisłe. Uwielbiam kolor różowy i fioletowy, ale mam różne kolory ubrań, ostatnio nawet zielone, choć kiedyś nie lubiłam zielonego. Buty to balerinki, albo indyjskie buty z cekinami, latem japonki lub sandały na obcasie, zimą kozaki na obcasie, adidasy też noszę. Do tego jakieś szale, uwielbiam kolczyki i noszę codziennie inne i codziennie pełny makijaż z racji pracy. Uwielbiam mocno pomalowane oczy, a na ustach tylko błyszczyk, choć przez pracę ostatnio bardziej eksperymentuję. Na oczach miałam chyba każdy z możliwych kolorów, nawet polubiłam bardzo róż do policzków, choć jak wracam do domu to zmywam tą tapetę. W pracy nie możemy być niepomalowane lub w niekompletnym makijażu. Z ubrań nienawidzę czapek i zakładam tylko kiedy jest naprawdę siarczysty mróz.
A i jeszcze się przyznam, że umiem robić tipsy żelowe i sobie robię. Choć przez 2 miesiące ostatnio nie miałam. Czasem tylko kładę trochę żelu na swoje paznokcie, dzięki czemu się nie łamią, i na to lakier, zazwyczaj bardzo mocny, tzn czerwony. fioletowy, czy ciemnoróżowy, choć lubię tez french i na to przyklejone białe cyrkonie lub coś w tym rodzaju.
Ostatnio zmieniony przez magdalencja Sro 30 Wrz, 2009 19:41, w całości zmieniany 1 raz
plamka123
Wiek: 25 Dołączyła: 21 Sie 2009 Posty: 2083 Skąd: z piekła rodu :P
Wiek: 19 Dołączyła: 04 Mar 2009 Posty: 1188 Skąd: mazowieckie
Wysłany: Sro 30 Wrz, 2009 20:32
Zależy od humoru
Raz mam ochotę na sukienki/spódnice i kolorowe, dziewczęce bluzki, innym razem ubieram się w dżinsy i męskie koszulki ^^ Jakoś takiego super stylu nie mam, ale uznaję, że najważniejsze, bym się czuła dobrze w ciuchach, nie ma co się stroić, a potem czuć się źle.
Buty to zazwyczaj japonki i adidasy, mam jednak w szafie z trzy pary na obcasiku, ale i tak mało kiedy noszę, nie chce mi się
Malować maluję się rzadko, cierpliwości nie mam o.O
_________________ Znajdziesz mnie na: Twitter | N-k | x
Wiek: 22 Dołączyła: 01 Sie 2009 Posty: 635 Skąd: Śląsk
Wysłany: Czw 01 Paź, 2009 10:00
o to może się zrobi z tego taki babski wątek hehe
Kiedyś lubiłam gotycki styl - gorsety, czarne ciuchy, mocny makeup. Ale skończyłam liceum i znormalniałam
Dzisiaj maluję się rzadko ubieram dopasowaną bluzkę, raczej w ciemnym kolorze i dżinsy albo spódnicę w stylu hippie. Z biżuterii to ewentualnie coś na szyję, z kolczyków zrezygnowałam jak się uczuliłam na nikiel.
Z butów to najczęściej noszę adidasy bądź baleriny.
Fajny wątek
Ja przeważnie to normalnie dżinsy, bluzeczka, sweterek albo kurtka, adidasy. Do tego jakaś biżuteria: kolczyki, bransoletki. Jakoś nie "kombinuje" z ubraniami, co by sie za bardzo nie rzucać w oczy. Od święta to już wtedy moge sie ubrać inaczej np: tunika, leginsy, kozaczki(w zimie) Buty na szpilkach mam jedne i 3 pary kozaków na koturnie, które leżą sobie w szafie i czekają na okazje W lecie wiadomo krutkie spodenki, bluzeczka, japonki. W mojej szafie przeważa kolor czarny i biały, ale jest też różowy, niebieski, szary - to te kolory, które lubie najbardziej. Nie cierpie rybaczek(u mnie w mieście co druga osoba je nosi w lecie). Nie lubie też czapek i szali.
Co do makijażu to oczy maluje na czarno(powieki) i troche na "dole" oka. W rzeczywistości nie jest on aż taki ciemny, jak by mógł się wam wydawać. I usta maluje pomadką, która barwi na taki delikatny czerwony. Błyszczyka żadko używam, ponieważ zdaża się, że mi się do niego włosy przyklejają jak zawieje wiatr
Paznokcie maluje, jak mam ochote. Przeważnie jest to kolor czarny, różowy lub czerwony. Na wakacjach maluje na dwa kolory: czarny i różowy tzn: 1 paznokć czarny, następny obok różowy i tak samo z resztą
To chyba tyle
_________________ Każdy na początku wierzy, że jest dla niego plan. Ja do końca pragnę spełnić go, chociaż cenę znam.. Więc nie martw się, uśmiechnij się! Nie jest tak źle, nie tylko Ty dotykasz dna, by znów odbić się!
styl sportowo-elegancki.
Kolorystyka-ostatnimi czasy kocham czarny,noszę również szare,białe i niekiedy czerwone rzeczy.
buty-Nienawidzę kozaków!potrafię cała zimę przechodzić w jakiś półbutach,chyba że na prawdę mnie przymrozi to wtedy już włożę.Najczęściej chodzę w adidasach,trampkach,półbutach skórzanych,latem w sandałach odkąd zauważyłam że kiedy chodzę w japonkach to zaczynają mnie boleć kolana w swej kolekcji posiadam jeden jedyny egzemplarz balerinek.
Bluzki-większość w stylu sportowym,ale mam też kilka sweterkowatych i właśnie na rzecz sweterków zamierzam trochę zminić swój styl.Aha uwielbiam też koszulki polo i zwykle stawiam wtedy kołnierzyk na sztorc.
spodnie-ciemne proste dzinsy,szare,czarne spodnie,niektóre na kancik
spódnice/sukienki-pomimo,że wyglądam w nich ładnie można mnie w tym zobaczyć tylko od święta
skarpetki-tylko i wyłącznie tzw. stopki,czasami tylko zimą ubieram jakieś grubsze.
inne-zimą nie noszę czapki ale opaskę na uszy,bardzo lubię szaliki.Do tego czarny płaszcz,czarna kurtka i jak teraz jesienią grubsza wełniana marynarka-tzn nie wszystko na raz Nie noszę pierścionków,łańcuszków,tylko kolczyki,za odzobę robi również mój zegarek.Makijaż jak dla mnie nie istnieje,może i bym stosowała np. tusz do rzęs ale powoduje to u mnie łzawienie więc skutek jest odwrotny.Zdarza się że pomaluję paznokcie,najczęściej french ale nie chce mi się nad tym bawić.
ubieram wszystko, co mi się podoba, a jednocześnie pasuje do mojej figury. spódnice, spodnie, sweterki, t-shirty. glany i buty na obcasie
jeśli chodzi o kolory, to staram się łączyć rozmaite barwy w najróżniejszych odcieniach z ciemnymi albo neutralnymi tonacjami. jedyne kolory jakich staram się unikać to pomarańczowy i beżowy, wyglądam w nich niedobrze. czerwień stosuję również z dużym umiarem.
lubię wszelkiego typu dodatki -różne szaliki, korale, kolczyki, łańcuszki. lubię też mieć pomalowane paznokcie, najczęściej w neutralnym kolorze, ale również w najróżniejszych barwach. na co dzień maluję jedynie powieki i stosuję błyszczyk do ust, czasami nakładam róż albo używam korektora.
_________________ But if you could just see the beauty
These things I could never describe
Pleasures and wayward distraction
Is this my wonderful prize?
Nienawidze gadać o ciuchach. Fakt, że miałam sie urodzić chłopakiem sprawił, że myśle typowo męsko
Kupowanie ubrań- męczania Najpierw obejde całe miasto dopiero na drugi dzien zakupy bo nie kupie czegoś nieprzemyślanego przecież
Ogólnie- zakładam to co mi sie podoba, a co mi sie podoba <myśli>? Napewno musi byc dekolt bo mnie dusi jak mam coś pod samą szyje i się wpieniam i o Najcześciej dzinsy i bluzy z kapturem... Ogólnie to wygladam jak dziecko z gimnazjum Czasami to zaszaleje... mini, kozaczki Lala jak talala
tapeta- absolutne minimum Nie ma czasu jak trzeba gnać za autobusem Chyba, że z kumeplą jakieś sesje... Ale żeby się tak pożadnie umalować? Musiałabym o 3,4 w nocy wstawać
Biżuteria? Czasami jak mam troche czasu do tego autobusa to coś tam założe Kolczyki uwielbiam Najlepiej wiszące
Fryzy: Najczęsciej rozpuszczone włosy, jak mi wiatr je posmaga to wyglądam jak oszołom jakiś ale podobno to dodaje mi uroku
No i oto macie Marysia w całej okazałości
_________________ ..:: Gdy wiem, że jesteś, to Twoje milczenie mi wystarczy ::...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.