Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Święta/Wigilia
Autor Wiadomość
lisa 


Wiek: 19
Dołączyła: 10 Sty 2011
Posty: 85
Skąd: Wrocław/Legnica
Wysłany: Sob 24 Gru, 2011 18:51   

U mnie na szczęście już po:))
_________________
www.bethi.bloblo.pl
 
 
     
Mosze 
Release the Kraken!


Wiek: 22
Dołączył: 10 Cze 2011
Posty: 926
Wysłany: Sob 24 Gru, 2011 19:18   

W tym roku Wigilia bez dziadka, który musiał jeszcze trochę zostać w szpitalu. Choć się bardzo nie lubimy (bo dziadek nie daje żadnych ku temu powodów, by nie powiedzieć dosadnie - jest burakiem), to jednak nie jest to miejsce do spędzania świąt, zaś ten raz do roku mogę schować swe urazy. Po prawdzie to mi nie wyszło, bo rankiem podczas podróży do sklepu zobaczyłem swego Nemezis, byłego kumpla, któremu w dużej mierze "zawdzięczam" swe problemy, i w myślach poddawałem go wigilijnym torturom. Jestem niereformowalny.
Wracając do obiadku. Obiadku, urządziliśmy wieczerzę wcześniej, by chętni zdążyli odwiedzić dziadka w szpitalu. Nie pojechałem, na szczęście tłumacząc się odwiedzinami u ojca, na które zaraz się wybieram. Przyjechało wujkostwo ze swą małą pociechą, która podczas każdej wizyty dostarcza mi kupę radochy. I z Gabiszonem vel Bączurem, zaś bez dziadka na siłę namawiającego wszystkich do spożywania alkoholu (ale mięso w Wigilię won - taka polaczkowa interpretacja sensu postu) czy układającego durnowate rymowanki na rymach czasownikowych, ta Wigilia była jakaś strawniejsza niż poprzednie. Jakoś składanie życzeń przeżyłem, choć przy innej ciotce, która wcześniej wpadła, nie byłem w stanie wykrztusić "wszystkiego najlepszego".
Moja rodzina to nie jest towarzystwo, przy którym potrafiłbym odczuwać świąteczny nastrój, przeżywać te dni tak, jak się powinno. W tym miejscu życzę sobie, bym kiedyś jeszcze poczuł tę atmosferę. Teraz cieszę się, że dzień mija (ale czeka mnie jeszcze ta wizyta u ojca) i mam kolejny rok spokoju.
Ostatnio zmieniony przez Mosze Sob 24 Gru, 2011 19:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Soledad 

Wiek: 23
Dołączyła: 13 Gru 2010
Posty: 548
Wysłany: Sob 24 Gru, 2011 22:11   

o dziwo w tym roku rodzice z siostrą zostali w domu, zjedli kolację wigilijną sami, ja siedziałam u siebie i słuchałam radia.
gdybym tylko miała normalną rodzinę... :/
_________________
W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
A ty jakie masz plany na dzisiaj?
 
 
     
jesuis 

Dołączył: 28 Lis 2011
Posty: 338
Wysłany: Sob 24 Gru, 2011 23:14   

Moja Wigilia była w tym roku wyjątkowa i nie mam tu na myśli tak zwanego przeżywania świąt, o którym tak często się słyszy, zwłaszcza z ust duchownych. Przyjechała do nas siostra z mężem, były prezenty, irlandzka whisky i ogólnie udany wieczór. Tak sobie myślę, że byłoby jeszcze lepiej, gdyby nie ojciec. Zawsze musi wywołać sprzeczkę o bądź co - inaczej nie byłby sobą. Dzisiaj posprzeczaliśmy się o nazwę firmy produkującej baterie łazienkowe :lol: Nie rozumiem tego człowieka i chyba nigdy go nie zrozumiem. Mam nadzieję, że w przyszłym roku wyjadę na święta w góry albo nad morze i spędzę je tylko z jedną osobą.
 
     
antyk
Moderator
666


Dołączył: 14 Lis 2008
Posty: 4883
Skąd: mam wiedzieć, co?
Wysłany: Sob 24 Gru, 2011 23:42   

W tym roku babka zapomniała odprawić modły przed dzieleniem się opłatkiem, coś tam tylko wydukała pod nosem (nie wiem co, nie słuchałem :lol: ), ale nawet się nie przeżegnała. To dobry znak :twisted: Poza tą całą szopką w której sam nie wiem czemu uczestniczę, strasznie nudno było dzisiaj. Jestem okropnie zmęczony, pewnie życiem, bo niewiele dziś robiłem. Nie mam nawet siły na myślenie i napisanie sensownego posta. Ten okropny dzień światowego fałszu religijno-domowego dziwnie na mnie działa. Co tu świętować? Jezus prawdopodobnie nie urodził się w grudniu, to wszystko jest fałszywe, cała ta katolicka wiara zbudowana jest na kłamstwie, zlepiona z innych religii. Brzydzi mnie to wszystko. Nawet w internecie spokoju i ucieczki nie ma, wejdziesz gdzieś, a tam debilne świąteczne reklamy, Mikołaje i inne badziewia :evil: :roll:
_________________
Do Sztokholmu wpływa prom
Ćpuny cieszą się z daleka
To Polacy wiozą amfę
Już pół miasta na nią czeka


Statystyki Naszego Forum
 
     
dzieciak 

Wiek: 28
Dołączył: 02 Lis 2011
Posty: 225
Wysłany: Sob 24 Gru, 2011 23:45   

Z okazji świąt chciałem Wam wszystkim życzyć: nawzajem!

U mnie tradycyjnie: zamieszanie i nerwówka, tuż przed obżerką nastąpiła kulminacja. Przystąpiłem do niej w wyjątkowo agresywnym nastroju, ale o dziwo po napełnieniu żołądków nastąpiło wyciszenie konfliktów i było w miarę przyjemnie.

W ciągu ostatnich tygodni trenowałem drogę pokarmową i byłem w stanie zjeść zauważalną porcję każdej potrawy. Kolejny sukces!

A teraz zmobilizować się do pisania inżynierki ;)
 
 
     
liaa 


Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 1855
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: Pią 30 Gru, 2011 20:00   

U mnie wigili abył jak zwykle udana, ale za to w 2 dni śwąt bylo mi bardzo smutno, bo nawet moje kuzynki mnie olały. Jedna nawet nie odpisuje mi na smsy, ani na gg, miała przyjechac, nie przyjechała. Pewnie zaś się o coś obraziła (mioze ze za rzadko jestem na gg - cos tak pisała), a druga nawet życzen nie przysłaala ani nic. :-(
 
     
Soledad 

Wiek: 23
Dołączyła: 13 Gru 2010
Posty: 548
Wysłany: Sob 31 Gru, 2011 00:58   

mi też nie wszyscy odpisali na życzenia, bywa ;)
_________________
W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
A ty jakie masz plany na dzisiaj?
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.