Mam do Was takie pytanie; czy ktoś z Was wie może, po jakim okresie czasu odbywa się sprawa w sądzie?
Sytuacja jest taka:
Pewna dziewczyna doniosła na mnie na policję, w sprawie ze znęcaniem się(psychicznym-tak mi się wydaję) i pewnie tak jakby mobbingiem szkolnym. Były ostrzeżenia od pedagoga a pare dni temu zostałam powiadomiona, że matka tej dziewczyny dioniosła na policję i teraz czeka mnie sprawa. Tylko ja zupełnie nie wiem kiedy. Wie ktoś może jaki to jest okres czasu? Będę wdzięczna.
Nie czuję się za bardzo winna. Dostała za swoje. A moja natura jest taka, że bardzo mściwa jestem...
_________________ Chciałabym móc zanurzyć głowę w strumieniu Twojej świadomości, bezpowrotnie. Chciałabym przez judasze oczu Twoich łagodnych spojrzeć kto tam, kto jest w środku.
1. przyjdzie ci zawiadomienie listem kiedy masz się stawić, (godzina, data, i sala), dlaczego? bo polskie sądy się ślimaczą i może ci przyjść za tydzień, miesiąc a nawet pół roku :p
2. następna sprawa (jeżeli taka będzie) to na sali prawdopodobnie cie powiadomią ;]
a żebym ja na każdego ze szkoły każdego roku doniósł do sądu i walczył o odszkodowania to byłbym milionerem
Ostatnio zmieniony przez Spide Nie 29 Sty, 2012 12:10, w całości zmieniany 2 razy
Wytatuuj sobie przed sprawą to, niekoniecznie na czole - klik
Zdradzisz, co ona Ci zrobiła, że się w ten sposób na niej mściłaś? Co by to nie było powiedz o tym na przesłuchaniu, niech tamta nie wyjdzie na biedne, prześladowane niewiniątko, jeśli nim nie jest. I przy okazji poinformuj całą szkołę, że jest konfidentką, niech jej inni z tego powodu dokuczają
Być może jej matka chce Cię tylko nastraszyć sądem i naprawdę niczego nie zgłaszała To się często zdarza, wiem z doświadczenia. Nie masz się czego bać, jeśli robiłaś (robisz?) to nie mając skończonych 17 lat, to kara będzie śmiesznie niska, czyt. nadzór rodzicielski, w porywach kurator. Na sprawę, o ile ten donos jest prawdziwy, poczekasz nawet kilka lat. Ja w wieku 18 lat miałem sprawę w sądzie dla nieletnich za rzekome przestępstwo sprzed dwóch lat.
_________________ Do Sztokholmu wpływa prom
Ćpuny cieszą się z daleka
To Polacy wiozą amfę
Już pół miasta na nią czeka
Dostała wezwanie do sądu za znęcanie się nad kimś psychiczne i mobbing szkolny, a Wy to popieracie i jeszcze dajecie jej rady, co ma robić, żeby i inni w szkole się nad nią znęcali...?
To forum dla fobików, czy sadystów...?
Nikt nikogo do sądu dla żartów nie podaje.... A bez odpowiednich dowodów nikt nikogo nie może o nic oskarżyć.
Zależy jaki był powód, nie ma co oceniać skoro nie znamy sprawy.
Ale to prawda że czegoś takiego nie powinno się popierać bo to właśnie znęcanie psychiczne w wieku szkolnym najbardziej rozwala psychikę. Myślę że fobicy to rozumieją bo w wielu przypadkach sami tego doświadczali
Możecie mówić co chcecie, ale mam takie rozumowanie jak Antyk.
Co zrobiła? Powiedzmy, że powód jak dla mnie jest poważny.
Sprawa do sądu jest zgłoszona, wiem, bo informowała mnie o tym pedagog i wicedyrektorka... A dziewczyna, niby słaba, drobniutka, bezbronna, a niezła z niej aktoreczka. Założe się, że po jakimś wyzwisku od razu poleciała do mamy wypłakać jej się w rękaw. A sama 'ładnymi' epitetami się o mnie wyrażała. Jak dla niej, a raczej jej mamy jest to znęcanie się. Wie o tym garstka osób, w sumie w to zamieszanych. No własnie, denerwującym faktem jest to, że na mnie doniosła, akurat na mnie, skoro połowa szkoły jej nienawidzi.
Głupio mi z tym trochę, naprawdę. Nie chciałam, żeby doszło to aż na policję. To przez mój charakter... Nigdy sobie tak jakby nie dam w kasze dmuchać..... Ale bądźmy szczerzy? Kto za parę wyzwisk i coś tam jeszcze zgłasza na policję? Ona przez to w szkole dopiero zostanie 'nielubiana'. Ja nie będę nikomu mówić, że doniosła, ale prędzej czy później sprawa i tak się rozniesie. No i po co to wszystko?
_________________ Chciałabym móc zanurzyć głowę w strumieniu Twojej świadomości, bezpowrotnie. Chciałabym przez judasze oczu Twoich łagodnych spojrzeć kto tam, kto jest w środku.
W mojej dawnej szkole za pójście na policje nie miała by życia, w gimnazjum były reguły twarde jak w więzieniu .
A jeżeli ona Cię wyzywała i ty ją to w czym problem? Jest po równo
Nie rżnij twardej. Rozpłacz się, też bądź ofiarą, też zgłoś sprawę na policję. Rach ciach ciach i żadnych procesów nie będzie. Gdy grunt zaczyna robić się kruchy, ludzie cofają się by kroczyć po twardej ziemi. Wystarczy tylko trochę zachwiać ich pewność siebie. Nie powinno być trudno.
I przy okazji poinformuj całą szkołę, że jest konfidentką, niech jej inni z tego powodu dokuczają
Co wy gadacie? Myślę że dużo fobików doświadczyło w szkole przemocy psychicznej, a "dokuczanie" i mobbing wcale nie jest w porządku! Jak można kogoś za plecami obgadywać i nastawiać przeciwko niemu całą szkołę? Jeszcze takie rady z ust fobika
_________________ It doesn't make a difference if you're right or wrong; you just have to make a decision.
Nie jest po równo... Bo to mi grozi kurator [w ostateczności], a jej nikt niczego nie udowodni. Bo przecież ona jest taka bezbronna.
_________________ Chciałabym móc zanurzyć głowę w strumieniu Twojej świadomości, bezpowrotnie. Chciałabym przez judasze oczu Twoich łagodnych spojrzeć kto tam, kto jest w środku.
I przy okazji poinformuj całą szkołę, że jest konfidentką, niech jej inni z tego powodu dokuczają
Co wy gadacie? Myślę że dużo fobików doświadczyło w szkole przemocy psychicznej, a "dokuczanie" i mobbing wcale nie jest w porządku! Jak można kogoś za plecami obgadywać i nastawiać przeciwko niemu całą szkołę? Jeszcze takie rady z ust fobika
To właśnie pokazuje jakimi ludzmi są użytkownicy tego forum, gdyby tylko ktoś dał im drugą szansę to założe się ze 90% gnoiłoby słabszych bo oni tak byli traktowani.
Jak dla mnie załosne.
Ostatnio zmieniony przez mihh Pon 30 Sty, 2012 22:36, w całości zmieniany 1 raz
To właśnie pokazuje jakimi ludzmi są użytkownicy tego forum, gdyby tylko ktoś dał im drugą szansę to założe się ze 90% gnoiłoby słabszych bo oni tak byli traktowani.
nie wiem czy dobrze rozumiem sytuację, ale z tego co slowdeath pisze wynika że tamta dziewczyna zaczęła ten konflikt, więc ja się nie dziwię że padły takie a nie inne rady.
jest taka zasada: "nie atakuj, lecz zaatakowany zakatuj".
_________________ W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
A ty jakie masz plany na dzisiaj?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.