Dziś jest wyjątkowo ponury dzień. Czuję się jakby w Polsce panowała noc polarna Ciemno jak cholera mimo tego, że jest południe. Dziwny dzień, ponury, lubię takie ponure dni
_________________ Do Sztokholmu wpływa prom
Ćpuny cieszą się z daleka
To Polacy wiozą amfę
Już pół miasta na nią czeka
Dołączyła: 14 Lis 2008 Posty: 83 Skąd: z głupiego miejsca
Wysłany: Sob 13 Gru, 2008 23:21
Mnie taka pogoda jesienno-zimowa potwornie przygnębia. Wychodzę z domu w ciemnościach, wracam szarówką, a w międzyczasie siedzę w robocie, za oknem gołe drzewa, szarość. Umieram normalnie. Nie mogę funkcjonowac, a już najwiekszą karą jest wczesne wstawanie. 2 dni weekendu nie moga tego wynagrodzić, bo to kropla w morzu potrzeb. Potrzebuję: długiego snu, ciepła, słonecznej pogody, zieleni na drzewach, braku ludzi na ulicach
To Ty chyba w górach mieszkasz nika U mnie jest raczej koło zera, oczywiście w najcieplejszym momencie dnia. Nie ma dużego wiatru, a to bardziej wpływa na odczucie pogody niż sama temperatura powietrza.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.