Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
drobne osobliwości
Autor Wiadomość
Mosze 
Release the Kraken!


Wiek: 22
Dołączył: 10 Cze 2011
Posty: 926
Wysłany: Wto 11 Paź, 2011 21:52   

Scorpionsi na samym początku (debiut głównie) grali uczciwy krautrock (specyficzny dla Niemiaszków progressive z elementami psychodelii i elektroniki), dopiero potem poszli w jedno z największych ohydztw w historii muzyki, czyli hard rock a'la lata 80-te (podobną drogą szła np. nasza Budka Suflera!). Gorszy jest chyba tylko power metal, niejako elementy hard rocka podniesione do karykaturalnej formy. Plus ma taki, że że powerki robią sobie bekę, a hardrockowcy to neoromantycy mający wiecznie spięte pupska.

Usprawiedliwiam offtop:
Siedząc przy kompie ZAWSZE muszę mieć otwarty w tle swój osobisty folder (nowe albumy do odsłuchu, nowe filmy, różnorakie śmiecie), bo inaczej źle się czuję, rozprasza mnie jego brak.



// sprytnie ;)
 
     
pj 


Wiek: 31
Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 69
Wysłany: Sro 12 Paź, 2011 14:18   

- mam 4 koty i obsesję, że któremuś z nich coś się stanie, jestem z nimi bardzo zżyty, mieszkanie przystosowałem głównie dla nich, kryję się z tym oczywiście żeby mnie nie wzięto za wariata;
- nie odbieram domofonu, chyba że się spodziewam kuriera, wolę iść odebrać polecony na poczcie niż otworzyć listonoszowi, bo jak dzwoni domofon to nie wiem kto to, nie odbieram;
- analogiczna sytuacja z telefonem, nie odbieram nieznanych numerów, nie oddzwaniam;
- od lat nie mam telewizora, nie jest mi potrzebny, irytują mnie kretyńskie reklamy w tv;
- jestem ateistą ale mam bardzo pozytywny stosunek do Kościoła, szanuję chrześcijańską tradycję ale nie wierzę w istnienie Boga;
- zwierzę jest dla mnie ważniejsze niż człowiek.
_________________
,,Jedyne co mam, to złudzenia..."
 
     
Ulla 


Wiek: 20
Dołączyła: 05 Paź 2011
Posty: 87
Wysłany: Sob 29 Paź, 2011 00:38   

- biegam, nie chodzę. Zawsze. (wyjątek jeśli idę z kimś).
- przeważnie nie potrafie sie odezwać jesli jestem w wiekszym towarzystwie, w takich sytuacjach zwykle mówiąc zwracam się tylko do jednej osoby
- kiedy słucham prawdziwej bossa novy, (GILBERTO!) siadam na podłodze, nie potrafie inaczej
- drobne rzeczy (nawet czasem czyjś uśmiech) wzbudzają we mnie tak niemożliwą euforię, że mnie aż rozrywa w środku i nie umiem wysiedziec w miejscu, niestety te drobne rzeczy działają identycznie tylko w drugą strone
- kiedy stoję i z kimś rozmawiam to dreptam w miejscu odruchowo
- kiedy jestem bardzo zła to rzucam przedmiotami albo cos kopie.

tego jest cała masa :D
_________________
"Always do the right things"- Miles Davis
 
     
Mi_M 


Wiek: 21
Dołączył: 11 Wrz 2010
Posty: 11
Wysłany: Sob 29 Paź, 2011 12:53   

- zawsze muszę powąchać żarcie przed zjedzeniem :-P
- zawsze stoję w autobusie,
- nienawidzę ciepłej herbaty (zimną uwielbiam),
- gdy słucham muzyki gram na wirtualnej perkusji/gitarze (oczywiście gdy jestem sam),
- gdy oglądam telewizję zawsze leżę na podłodze.
 
     
frog 
bagienna pływaczka


Wiek: 23
Dołączyła: 28 Cze 2011
Posty: 2705
Skąd: woj. pomorskie
Wysłany: Nie 06 Lis, 2011 16:00   

wychodząc z garażu lub piwnicy staram się szybciej pokonać schody bo wyobrażam sobie ze coś mnie zląpie za noge, albo ktoś wsadzi mi siekiere w plery :D
_________________
mój blog...
http://sekrety-karolajny.blog.pl/
***
"Najważniejsze jest, byś zapamiętał chwile
Te, w których było Ci dobrze, w których byłeś szczęśliwy"
Ostatnio zmieniony przez frog Wto 08 Lis, 2011 16:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
ania_to_ja 


Wiek: 23
Dołączyła: 01 Wrz 2011
Posty: 100
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pon 07 Lis, 2011 23:41   

- nigdy nie wsiadam za kierownicę gdy jedzie ze mną mój tata,
- nie zjadam końcówek zwanych przez mnie „dupkami” od wszelkiego rodzaju jedzenia,
- przed spaniem zawsze zakładam słuchawki i przynajmniej przez godzinę słucham muzyki,
- zbieram zakładki do książek,
- nienawidzę jak ktoś je w kinie popcorn,
- najczęściej kupuje sobie ubrania w dziecięcych działach lub sklepach,
- uwielbiam chłopaków z długimi bądź dłuższymi włosami,
- boje się meduz
Tyle udało mi się wymyślić na poczekaniu :-))
 
 
     
Urthon 
Pobody's nerfect


Wiek: 21
Dołączył: 27 Maj 2011
Posty: 2331
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 08 Lis, 2011 00:11   

Cytat:
- uwielbiam chłopaków z długimi bądź dłuższymi włosami,


No no, a ja chciałem iść do fryzjera się skrócić :-)

Update

-jak jem śniadanie/obiad/kolację to prawie zawsze coś zostawiam na talerzu
-kiedyś jak jadłem Delicje (teraz już nie mogę ich jeść) to najpierw zjadałem galaretkę, a potem biszkopt (w sumie dość popularna osobliwość)
-jak np. gdzieś idę to lewa ręka buja mi się bardziej niż prawa, moja lewa noga też jest bardziej wyluzowana od prawej
_________________
“A man is a success if he gets up in the morning and gets to bed at night, and in between he does what he wants to do.”
 
 
     
Soledad 

Wiek: 23
Dołączyła: 13 Gru 2010
Posty: 548
Wysłany: Wto 08 Lis, 2011 00:43   

Urthon napisał/a:
-kiedyś jak jadłem Delicje (teraz już nie mogę ich jeść) to najpierw zjadałem galaretkę, a potem biszkopt (w sumie dość popularna osobliwość)

pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłam taki sposób jedzenia delicji w reklamie, to byłam w szoku - jak tak można? :lol: kojarzyło mi się to z takimi ludźmi co to przychodzą i od razu biorą co najlepsze (zamiast jak należy czekać na swoją kolej), z takimi co "potrafią korzystać z życia". kiedyś bardzo nie lubiłam takich ludzi.
moje jedzenie delicji w dzieciństwie wyglądało odwrotnie - najpierw biszkopt, później zasłużona (bo zapracowana zjedzeniem biszkoptu) galaretka.
teraz jem normalnie.
ale mam jakieś opory przed delicjami z Milki. odbieram to trochę jako kolejny dowód na to że "świat schodzi na psy" ;)
_________________
W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
A ty jakie masz plany na dzisiaj?
 
 
     
dzieciak 

Wiek: 28
Dołączył: 02 Lis 2011
Posty: 225
Wysłany: Wto 08 Lis, 2011 01:15   

Soledad napisał/a:
biorą co najlepsze
Soledad napisał/a:
galaretka

Nie cierpiałem galaretek w dzieciństwie ;) Jestem czekoladowym potworem - w każdej postaci, najlepiej bez wkładek niszczących smak czekolady.

A co do osobliwości... Zaczęło się u mnie to gdzieś na początku podstawówki - miałem kredki, które układałem równo obok siebie na biurku. Pierwsza z brzegu leciała na koniec, następna odpadała i znowu, następna na koniec, następna odpada. Tak do momentu, aż zostaje jedna, która wygrywa ;) Kredek było mało, więc później przerzuciłem się na talię kart i układy zaczynały się robić coraz bardziej skomplikowane i czasochłonne. Doszło też zwracanie uwagi na linie, przez które przechodzę (w większości linie są w wyobraźni zaznaczone jedynie przez przedmioty typu róg budynku lub słupek od płotu): lewa noga miała priorytet ;) Kiedy brakowało sprzętu musiały wystarczyć same palce. Doszedłem do takiej sprawności, że byłem w stanie w ciągu jednej minuty zrobić wszystkie możliwe układy palców (każdy palec ma dwa stany: podniesiony lub opuszczony na podłoże), czyli 1024 układy w minutę. I to w dwóch różnych kolejnościach - do wyboru. Podczas czytania książki ręce też nie mogły próżnować, więc palce posuwały się po stronie (tego chyba nie będę w stanie dokładniej opisać ;) ). Poza kartami wszystkie te dziwactwa ukrywam. Karty zna rodzina, ale już nawet nie pytają, o co chodzi. Czas teraźniejszy, bo to trwa do dzisiaj - no może nie w tej chwili, bo jednak się kontroluję w czasie mieszkania z obcą osobą.

Dawniej (czasy później podstawówki) nie ukrywałem jeszcze jednego: rozgrywałem ligi piłkarskie w zeszycie. Losowane wyniki, rozpisywane tabele i mnóstwo zapisanych zeszytów. W to akurat nawet wciągnąłem jedną osobę, która później wciągnęła jeszcze jedną. Skończyło się, jak przyszła pora na komputer ;)
 
 
     
antyk
Moderator
666


Dołączył: 14 Lis 2008
Posty: 4883
Skąd: mam wiedzieć, co?
Wysłany: Wto 08 Lis, 2011 16:08   

- Będąc w piwnicy często przekręcam wszystkie kłódki od wszystkich piwnic w lewo. Nie lubię, gdy kłódka wisi nierówno, lub jest obrócona w prawo.
- Mam zły humor, gdy danego dnia nie wypiję niczego gazowanego. Obecnie piję tylko wodę. Jeśli nie wypiję czegoś gazowanego jestem agresywny i wszystko mnie irytuje.
_________________
Do Sztokholmu wpływa prom
Ćpuny cieszą się z daleka
To Polacy wiozą amfę
Już pół miasta na nią czeka


Statystyki Naszego Forum
 
     
ania_to_ja 


Wiek: 23
Dołączyła: 01 Wrz 2011
Posty: 100
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Sro 09 Lis, 2011 00:06   

Urthon napisał/a:
Cytat:
- uwielbiam chłopaków z długimi bądź dłuższymi włosami,


No no, a ja chciałem iść do fryzjera się skrócić :-)


O nie! Odpuść sobie go!! :mrgreen:
 
 
     
Urthon 
Pobody's nerfect


Wiek: 21
Dołączył: 27 Maj 2011
Posty: 2331
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sro 09 Lis, 2011 10:41   

Hehe, nie no fryzjer jest nieunikniony :-) Mam włosy do końca łopatek, chcę ściąć do ramion, mniej-więcej tak jak ma Jack White. Minie rok i pewnie znów będą długie, bo już tak ścinałem półtora roku temu.
_________________
“A man is a success if he gets up in the morning and gets to bed at night, and in between he does what he wants to do.”
 
 
     
kermitthefrog 


Wiek: 23
Dołączyła: 08 Lis 2011
Posty: 1604
Wysłany: Sro 09 Lis, 2011 14:36   

ale fajny temat :D
- zawsze śpiewam "bezgłośnie" piosenki jak słucham muzyki, ruszam ustami, ale nei chcę słyszeć mojego głosu :D oczywiście "gram" też na perkusji i gitarze w powietrzu, oczywiście zawsze jak jestem sama, no może moje wyczyny widział mój brat kilka razy :)
- boję się gołębi, z racji tego, że w przeciągu mojego niedługiego 22-letniego życia już 3 razy narobiły mi na głowe, a raz usiadłam na ptasiej kupie, także jak widzę chmure gołebi, które przelatują mi nad głową serce bije mi znacznie szybciej :D natomiast gdy widzę jak chodzą i rytmicznie bujają głową nie robią na mnie wrażenia :D
- nie cierpię manekinów na wystawach w sklepach
- lubie kalendarze, w zasięgu wzroku teraz mam aż 3: jednodniowy, tygodniowy i 3-miesieczny, a i tak często nie wiem jaki mamy dzień :)
 
     
frog 
bagienna pływaczka


Wiek: 23
Dołączyła: 28 Cze 2011
Posty: 2705
Skąd: woj. pomorskie
Wysłany: Sro 09 Lis, 2011 15:09   

kermitthefrog napisał/a:
lubie kalendarze, w zasięgu wzroku teraz mam aż 3: jednodniowy, tygodniowy i 3-miesieczny, a i tak często nie wiem jaki mamy dzień :)


ja mam w tej chwili w swoim pokoju 3 :D
i przyznam się ze też mam problem czasem z datą :D

* bardzo dokładnie, każdego dnia poprawiam prześcieradło na swoim wyrku. :d nie znosze jak jest nierowno. piżamy ukladam jakby były jeszcze nie noszone.
_________________
mój blog...
http://sekrety-karolajny.blog.pl/
***
"Najważniejsze jest, byś zapamiętał chwile
Te, w których było Ci dobrze, w których byłeś szczęśliwy"
 
     
Spide 


Wiek: 26
Dołączył: 30 Gru 2011
Posty: 467
Skąd: jestem?
Wysłany: Czw 05 Sty, 2012 20:38   

1. nie lubię czytać książek, wole przeczytać artykuły w necie ;]
2. jestem uzależniony od kompa/neta ;]
3. lubię sobie pospać do 10-11 jak niema potrzeby wstawać ;p
4. nienawidzę krytykowania i wyśmiewania bezczelnie opinii innych
5. gdy przechodzę obok ładnej dziewczyny to strasznie mi się gorąco robi ;/ jestem bardzo wstydliwy
6. za często ulegam, gdy ktoś coś potrzebuje coś odemnie ;/
7. słucham piosenki która mi sie spodoba aż do znudzenia ^^
8. jestem zamknięty w sobie, za grzeczny, tajemniczy, cichy
9. obgryzam notorycznie paznokcie gdy jestem zdenerwowany i spokojny :-D (wiem, niektórzy się za głowie złapią)
10. nie lubię pozować do zdjęć i być na nich ogólnie
11. codziennie wypijam około 10 kubków herbaty
12. co pare minut sprawdzam kieszeń czy nadal mam telefon w niej, gdy gdzieś idę
13. wszedzie chodzę na piechotę, nawet jeżeli jest to 6km albo i trochę wiecej
14. nigdy nie brałem i nie zamierzam brać narkotyków
15. jestem oszczędny, planuję co kupić
16. nienawidzę tłumu, 2-4 osoby w gronie to max + ja
17. lubie dzieci, ale się ich boje
18. uwielbiam ice tea cytrynową i parówki z biedronki :D
19. nie lubie śniegu a kocham lato
20. zawsze jak jestem w kuchni to muszę zajrzeć do lodówki
i na konieć

21. ostatnio mam jakąś manię że ktoś mnie śledzi obserwuje i wszystko wie o mnie, co nie pomyśle to widzę o tym jakiś artykuł albo usłysze to gdzies ;/ takie jakby deja vu
Ostatnio zmieniony przez Spide Czw 05 Sty, 2012 20:41, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.