Czy oprócz przytulania masz też na myśli seks? A zresztą mi brakuje i tego i tego dlatego mam mega chcicę na przytulanie i seks, jestem nienasycony i jedno krótkie przytulenie czy jeden krótki numerek nie wystarczą
_________________ Do Sztokholmu wpływa prom
Ćpuny cieszą się z daleka
To Polacy wiozą amfę
Już pół miasta na nią czeka
Wiek: 27 Dołączyła: 24 Maj 2010 Posty: 606 Skąd: z domu
Wysłany: Pią 18 Cze, 2010 18:07
Ja mam taka potrzebę , pamiętam kiedyś przegadałam z moim mężczyzną przytulona prawie cały cały dzień i cała noc robiliśmy tylko przerwy na siku i obiadek który wspólnie ugotowaliśmy niestety, jak powiedziałam mu o fobii udawał, że rozumie, a po jakimś czasie to doprowadziło do rozstania.
Przestaje już wierzyć, że ktoś jest w stanie mnie zrozumieć, zaakceptować do końca.
Hmm ciężko powiedzieć. Z dziewczyną uwielbiałem się przytulać, potrafiliśmy 2 godziny siedzieć w miejscu i się tulić ale to już przeszłość. Teraz nienawidzę przytulanie się, i tego unikam. Np pewnego razu spotkałem z kumplami koleżanki z klasy, oni na przywitanie przytulali się, i chyba nawet buziaka w policzek sobie dali. A ja się przywitałem kiwnięciem głowy, a jak jedna chciała się do mnie przytulić to szybko się odwróciłem że niby jej nie widzę. I chyba zrozumiała co chciałem przez to powiedzieć
Albo raczej czego chciałem uniknąć.
Wiek: 24 Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 3193 Skąd: z lasu
Wysłany: Nie 20 Cze, 2010 19:48
właściwie to lubię się przytulać tylko do jednej osoby,on też lubi się długo przytulać więc nie brakuje mi przytulania;
nie mam potrzeby przytulania się do każdej bliskiej mi osoby,ktoś może być mi bliski,ale jak chce się przytulić to cała sztywnieję lub chociażby odczuwam jakiś dyskomfort zamiast przyjemności
Tristezza napisał/a:
Jeżeli ktoś mnie przytula, to z jednej strony jest mi b. przyjemnie, ale z drugiej jestem czujna i staram się nie pokazać po sobie, jakie to było dla mnie ważne.
mam tak samo i chyba właśnie to stanowi problem
_________________ "Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą. "- Robert A. Heinlein
"Od smutków życia są dwie ucieczki: muzyka i koty." - Albert Schweitzer
Mi brakowało zawsze przytulenia, ale skoro nigdy tego nie miałam to mnie to drażni. Jak ktoś czegoś nigdy nie miał to nie ma do czego tęsknić, raz tylko jakiś pan mnie objął po czym zesztywniałam, nie lubię litości i już. Obcy nie mają prawa zbliżać się do mnie na odległość mniejszą niż 40 cm, wszyscy bez wyjątku, lepiej ich trzymać na dystans.
Praktycznie od zawsze marzyłem o przytuleniu/pocałowaniu w usta ładnej dziewczyny. Ale można żyć bez tego! Pamiętacie? W Sparcie gdyby ktoś się przytulał zostałby nadziany na widły.
_________________ Poszedł żem se na wieczny urlop łod komputra.
Przepioreczek, moim zdaniem nie można, powiedział bym wręcz że to chore i nieprzyzwoite.
ja nienawidze przytulać ludzi którzy mają doła i potrzebują pocieszenia (chociaz czasem nie da rady uniknąć).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.