Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Czy wierzycie w siebie ?
Autor Wiadomość
sleet 


Wiek: 22
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 30
Skąd: Kraków
  Wysłany: Sob 15 Sty, 2011 21:01   Czy wierzycie w siebie ?

Czy Wy wierzycie sami w siebie czy dopiero zaczynacie wierzyć jak inni w was wierzą ?Ja sam w siebie nie wierze bo nie mam podstaw . Mi przechodzi nieśmiałość jak widze że komuś na mnie zależy lub jak ktoś wierzy że mi sie coś uda , daje mi to wiele chwilowej energii i czuje że jestem potrzebny . Tak samo uwielbiam spotykać ludzi mniej zaradnych niż ja i im pomagać (wtedy czuje że żyje ) choć prawie wogole takich nie spotykam :D . Jeśli wydaje mi sie że ktoś jest lepszy ode mnie i potrzebuje pomocy to mam wrażenie jakby moja pomoc była niegodna i niewystarczająca(jak by miała zaszkodzić) tej drugiej osoby co tyczy większości osob . Też tak macie ?
 
     
zlota_malinka 


Wiek: 27
Dołączyła: 02 Lis 2010
Posty: 64
Wysłany: Czw 27 Sty, 2011 00:22   

Ty po prostu potrzebujesz poczucia bycia akceptowanym i przede wszystkim potrzebnym. Myślałeś o jakimś wolontariacie?
 
     
Faith 
Moderator
Nieobecny


Wiek: 21
Dołączył: 05 Sty 2010
Posty: 1070
Wysłany: Pią 28 Sty, 2011 02:28   

Każdy potrzebuje być akceptowanym przez innych. Niestety tak się nie zawsze zdarza. Jeśli robisz coś tylko po to żeby ktoś to docenił to prawdopodobnie robisz to tylko "na pokaz" a nie dla siebie. Jeśli nie robisz czegoś dla siebie to nie rób tego w ogóle. A to, że czujesz się lepiej w""gorszym""gronie osób tylko świadczy o niskiej samoocenie/niskim poczuciu własnej wartości. Wracając do Twojego pytania sleet: kiedyś tak miałem, teraz najpierw zanim coś zrobię to wierzę w to że mi się uda a później to robię, nigdy odwrotnie i żeby coś zrobić to nie potrzebuje aprobaty i akceptacji ze strony innych ludzi, choć jak wiadomo lepiej się człowiek czuje jak wie że ktoś w niego wierzy ale ja tego nie potrzebuje bo sam wierzę w siebie :)
Hmm, wiesz może czym się różni średni menedżer od bardzo dobrego menedżera? Ten średni potrzebuje pochwał i aprobaty ze strony innych za to co robi a ten bardzo dobry tego nie potrzebuje bo wie że coś dobrze zrobił i to jest dla niego norma :)
 
     
marianka 

Wiek: 26
Dołączyła: 08 Gru 2009
Posty: 590
Skąd: podkarpacie
Wysłany: Pią 28 Sty, 2011 13:39   

ja w sumie trochę wierzę w siebie, ale jest tak ciężko w tych czasach, nie jestem konsekwentna w działaniach, szybko się zniechęcam i nie potrafię walczyć o swoje.
I co mi daje to że wierzę w siebie skoro i tak jestem bezrobotna.
Cały czas mam nadzieję i staram się nie poddawać.
 
     
drevash 
kto to se jaja robi?


Wiek: 21
Dołączył: 28 Wrz 2010
Posty: 1521
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Pią 28 Sty, 2011 15:58   

Faith, uważam że nie do końca masz rację. Fakt, że motywacja pochodząca wyłącznie z własnego wnętrza jest najlepsza, ale naprawdę bardzo, bardzo mało ludzi potrafi coś takiego osiągnąć. Wielkie gratulacje dla Ciebie jeżeli osiągnąłeś taki stan niezależności od innych :-) , ale naprawdę mało kto to potrafi (ja sprawdziłem - nie potrafię i już nie próbuję). Znaczna większość z nas potrzebuje jakiejś formy aprobaty ze strony otoczenia. Nawet proste "gratuluję" od znajomego może być niesamowitym podparciem dla kolejnych działań. Dla mnie bez sensu jest odcinanie się od tego, znacznie lepiej jest by odnaleźć w otoczeniu ludzi którzy choćby takimi prostymi gestami będą nas motywować do działania (oczywiście, cudów nie ma, trzeba odpłacać im tym samym).
A z tym menedżerem to przegiąłeś. Średni menedżer po wykonaniu zadania na swój "średni" poziom, usłyszy może od szefa coś w stylu Gratuluję, świetnie wykonał Pan to niezwykle wymagające zadanie (+ kilka podobnych motywujących zdań). Bardzo dobry menedżer, wykonawszy pracę na swój "bardzo dobry" poziom, usłyszy jedynie Dziękuję, nie ma zastrzeżeń, ale pod koniec miesiąca dostanie wysoką premię. Jak myślisz, który z nich otrzymał więcej aprobaty od szefa? ;-)
_________________
Do you not cross the border line
Between good and evil?
You got to find your own state of mind
You’re reaching out for another world
A place where dreams come true
A place to create, a mental atmosphere
[Cosmic Gate - Mental Atmosphere]
 
 
     
Faith 
Moderator
Nieobecny


Wiek: 21
Dołączył: 05 Sty 2010
Posty: 1070
Wysłany: Pią 28 Sty, 2011 16:14   

drevash, co do twojej pierwszej części postu to się zgadzam i chciałem tak napisać tyle że być może źle to napisałem( wybacz ale wtedy prawie spałem na siedząco ;P ).
Co do tego menedżera to być może też źle napisałem i dlatego odebrałeś to inaczej niż chciałem aby było odebrane. Chodzi o to, że mentalność tego średniego menedżera i jego tok myślenia potrzebuje aprobaty ( słownego uznania ) a bardzo dobry menedżer wie, że coś robi bardzo dobrze i nie potrzebuje upewnienia się o tym dzięki aprobacie słownej innych ludzi.
 
     
sleet 


Wiek: 22
Dołączył: 22 Gru 2010
Posty: 30
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 29 Sty, 2011 20:48   

A jak zacząć wierzyć w siebie ? Ja od dawna nie mam zaufania do siebie właśnie przez fobie i lęki . Jak tylko zaczynam wierzyć w siebie to pojawia sie taki okropny nastój , czuje sie strasznie samotny a za chwile czuje sie jak egoista . To jest dziwne ale nawet wśród rodziny , nawet wśród babci i dziadka czuje sie jak ktoś gorszy i niewiem jak zmienić swoją niska samoocene . marianka nie martw sie z pracą w tych czasach b trudno , nie tak jak 20,30 lat temu . Ja pracy też nie mam narazie chce rozpocząć szkołe i ją skonczyć ale ciężko z takimi lękami i ciągłą ostrą samokrytyką . W środe ide do nowego psychoterapeuty może cos poradzi
 
     
Mili 


Dołączyła: 05 Maj 2010
Posty: 316
Wysłany: Nie 30 Sty, 2011 16:32   

Nie wierzę w siebie.Czasami mam zrywy i postanawiam osiągnąć jakiś cel,ale myślę że to taka trochę reakcja obronna organizmu,czasami człowiek jest już tak zdołowany,że myśli że gorzej nie może być,więc musi być lepiej. Jednak tak naprawdę nie wierzę w powodzenie.
 
     
binusia1 


Wiek: 20
Dołączyła: 23 Sty 2011
Posty: 36
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 30 Sty, 2011 19:11   

Ja niestety nie wierzę w siebie.. :-( Często czuję się gorsza od innych. Chciałabym to zmienić. Nie potrafię walczyć o swoje. Bardzo przejmuję się tym co inni o mnie myślą...
_________________
"Czy jest coś gorszego niżeli śmierć?
Życie, jeśli pragniesz umrzeć." -Seneka Młodszy
 
     
hiawatha 


Wiek: 23
Dołączył: 28 Gru 2010
Posty: 6012
Skąd: Śląsk
Ostrzeżeń:
 1/3/4
Wysłany: Nie 30 Sty, 2011 19:17   

Nie wierzę w siebie, dlatego też nie mam odwagi działać by zrobić coś dla siebie. Nie wierzę, że ktoś mnie lubi i w jakimś sensie potrzebuje. Przez to często czuję się wykorzystywany jeśli ktoś mnie o coś prosi, życzliwie się zwraca, a później wraca wszystko do normy i zapomina o mnie.
 
 
     
drevash 
kto to se jaja robi?


Wiek: 21
Dołączył: 28 Wrz 2010
Posty: 1521
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Wto 01 Lut, 2011 12:33   

Mili, mam podobnie. Są krótkie zrywy, ale wymiękam zupełnie przy zadaniach wymagających długotrwałego działania, rzeczami których nie można załatwić w 10 minut. I trudno mi uwierzyć w możliwość zmiany w najbliższym czasie :-/
_________________
Do you not cross the border line
Between good and evil?
You got to find your own state of mind
You’re reaching out for another world
A place where dreams come true
A place to create, a mental atmosphere
[Cosmic Gate - Mental Atmosphere]
 
 
     
Mili 


Dołączyła: 05 Maj 2010
Posty: 316
Wysłany: Wto 01 Lut, 2011 22:41   

drevashDlatego właśnie wymiękamy "przy zadaniach wymagających długotrwałego działania", bo nie widzimy efektów od razu, a nie wierzymy że one nastąpią,tylko ich szybkie pojawienie się mogłoby nas przekonać że są możliwe. Na tym polega problem...Ale wiesz co? Ja już mam dosyć mojego życia, muszę się jakoś zawziąć i coś w nim zmienić,uzbroić się w cierpliwość i dążyć do celu małymi kroczkami (czyżby kolejny zryw? :-> )
 
     
pj 


Wiek: 31
Dołączył: 31 Sty 2011
Posty: 69
Wysłany: Wto 01 Lut, 2011 22:43   

Mili napisał/a:
wymiękamy "przy zadaniach wymagających długotrwałego działania", bo nie widzimy efektów od razu, a nie wierzymy że one nastąpią,tylko ich szybkie pojawienie się mogłoby nas przekonać że są możliwe.


Normalnie jakbym czytał o sobie.
_________________
,,Jedyne co mam, to złudzenia..."
 
     
chudy2001 

Wiek: 22
Dołączył: 16 Lis 2010
Posty: 1398
Skąd: Przejdź do mapy
Ostrzeżeń:
 2/3/4
Wysłany: Sro 02 Lut, 2011 12:04   

no ogolnie to chyba poprzez brak cierpliwosci, u mnie tak jest.
_________________
skazany na samotność : )
 
     
drevash 
kto to se jaja robi?


Wiek: 21
Dołączył: 28 Wrz 2010
Posty: 1521
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Czw 03 Lut, 2011 14:22   

Cytat:
(...) Ja już mam dosyć mojego życia, muszę się jakoś zawziąć i coś w nim zmienić,uzbroić się w cierpliwość i dążyć do celu małymi kroczkami

mi się udaje zrealizować duży cel jeśli podzielę go na małe fragmenty i każdy z nich zrealizuję podczas któregoś kolejnego 'zrywu'. Głupie, ale przynajmniej jako tako daję radę cokolwiek osiągnąć :-?
_________________
Do you not cross the border line
Between good and evil?
You got to find your own state of mind
You’re reaching out for another world
A place where dreams come true
A place to create, a mental atmosphere
[Cosmic Gate - Mental Atmosphere]
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.