Wysłany: Pon 02 Lis, 2009 19:45 Czy macie wielu znajomych i przyjaciół?
Zawsze miałam jakąś koleżankę lub przyjaciółkę, a teraz jakoś tak się stało, że nie mam nikogo. Zazwyczaj jestem sama i niezbyt lubiana przez nieśmiałośc. Wiele osób ma duże grono znajomych i przyjaciół, a ja nie. I nie umiem ich zdobyc (przeszkadza mi w tym nieśmiałośc). To już mnie zaczyna męczyc i nudzic. Boję się, że już na zawsze zostanę taką SAMOTNICZKĄ. Nie chcę, żeby tak było.
Jeden pytajnik w temacie wystarczy. Siedem jest niepotrzebnych.
Poza tym "wielu", a nie "wiele".
//Admin
ehh, smutna prawda, ale widzę, jak powoli tracę znajomych, a wszystko przez studia, przez to, że zrobiłam sobie rok przerwy.
Przełam swoją nieśmiałość chociaż w małym stopniu, jeżeli trafisz na fajną osobę, to ona to zrozumie wyjdź do ludzi..innego sposobu nie widzę.
_________________ 'I widzę od lat nieprzerwanie podróbkę szczęścia z fabryki na Tajwanie.'
Wiek: 26 Dołączył: 02 Sie 2009 Posty: 252 Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Pon 02 Lis, 2009 21:03
Ja mam podobnie z tym , że tracę przyjaciół nie z powodu nieśmiałości (którą w jakimś tam niewielkim procenie pokonałem) a z przyczyn ekonomicznych. Po prostu miasteczko moje się wyludnia. Ja też bym stąd uciekł , ale pojawiła się ONA i tylko to mnie trzyma tutaj. Wiem , że nic między nami nie wyjdzie , chociaż mam wielkie nadzieję , boję sie , że ją zanudzę na śmierć. To co napisała Lucy to prawda , trzeba samemu się przełamywać innej rady nie ma. Ja tak robiłem i nie powiem , żeby jakoś było wspniale , no ale jest lepiej.
Wiek: 24 Dołączyła: 15 Sie 2009 Posty: 3193 Skąd: z lasu
Wysłany: Sro 04 Lis, 2009 20:15
Niestety nie mam ich wielu Znajomych takich lepszych to w sumie żadnych w realu nie mam,przyjaciela mam jednego,ale nigdy się nie spotkaliśmy,on mieszka w Niemczech
Wiele bym oddała,żeby zmienić taki stan rzeczy...
_________________ "Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą. "- Robert A. Heinlein
"Od smutków życia są dwie ucieczki: muzyka i koty." - Albert Schweitzer
plamka123
Wiek: 25 Dołączyła: 21 Sie 2009 Posty: 2083 Skąd: z piekła rodu :P
nie mam wcale , mam tylko koleżanki z szkoły. No może z jedna jestem blisko i już raz u niej byłam. Z Justyna tez raczej zaczynamy coraz rzadziej rozmawiać przez gg w szkole się nie widujemy. Z koziołkiem tez nie rozmawiam.Byłam sama jestem sama i będę sama( ale wiadomo (ludzie są tylko na chwile zawsze odchodzą)
_________________ Który z panów chciałby zostac moim przyjacielem od serca od spraw duchowych ?
Przyjaciół nie mam ,ale myślę że gdybym był bardziej otwarty coś by wyszło. Znajomych mam ,jednego szczególnie lubię. Tylko on tak samo jak ja - woli siedzieć w domu. Poza tym od czasu do czasu napisze do mnie koleżanka
I jeszcze takie miłe wspomnienie ze szkoły.. W 1 klasie technikum pani na lekcji zrobiła anonimową ankiete na najbardziej lubianą w klasie osobę. Ja razem z 2 innymi osobami miałem najwięcej głosów
mam jedną bliższą koleżankę, ale w Opolu, jest jedyną osobą przy której czuję się w miarę swobodnie
a na studiach na masę osób, mam takie 2 co się z nimi bujam, wydają się w porządku, ale co z tego jak miałabym problem np. wyjść z nimi na piwo
są takie osoby na studiach, że wydają mi się sympatyczne, ale mam przed nimi straszny lęk, nie wiem nie umiem się przemóc
mam kilku znajomcych ze szkoly, studiow i nie tylko ale zdarza mi sie z nimi widziec srednio 2 razy do roku, na codzien wiec wielu ludzi sie kolo mnie mnie kręci, bo nie potrafię "rozkręcic " jakos zanjomości bliżej; mój chłopak jest moim przyjacielem, pozatym pustka i trochę się zamykam na ludzi z zewnatrz
Moich znajomych moge policzyć na palcach jednej ręki Z czego jedna to przyjaciółka z dzieciństwa z która się widuje prawie codziennie, gdyby nie ona już dawno bym zwariowala , a reszta to osoby z gimnazjum z którymi sie spotykam ok. raz na miesiącu
Mam wielu znajomych ale cóż... to są tylko znajomi. Sama nie wiem czy mogę na nich polegać - jeszcze tego nie sprawdzałam .
Jedną mam tylko przyjaciółkę - taką od serca .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.