Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Czy macie wielu znajomych i przyjaciół?
Autor Wiadomość
dorka1122 

Wiek: 16
Dołączyła: 27 Gru 2011
Posty: 2
Wysłany: Czw 29 Gru, 2011 20:00   

Chodzi o wyjscia np. na pizze no wiec jak ide tam z pewna grupka znajomych raczej nikogo innego nie poznam. Bo nie mowie o imprezach bo mieszkam na wsi jak juz wspominalam, wiec nie ma tutaj takich miejsc. Jest jeszcze jeden problem o ktorym zapomnialam napisac. Mianowicie mam kynofobie - czyli paniczny lek przed psami. No a jak wiadomo praktycznie teraz kazdy czlowiek ma psa. Masakra.
 
     
liaa 


Dołączyła: 23 Paź 2009
Posty: 1855
Skąd: Górny Śląsk
Wysłany: Pią 30 Gru, 2011 20:43   

"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O prawdziwą nie trzeba a o fałszywą nie warto"
śwuetna sentencja, 100% prawdziwa
a ja dodam to co kazdy zna
"Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie"
 
     
Mosze 
Release the Kraken!


Wiek: 22
Dołączył: 10 Cze 2011
Posty: 926
Wysłany: Pią 30 Gru, 2011 20:46   

Cytat:
O prawdziwą nie trzeba

To zupełnie jak z tą miłością nie za coś, tylko mimo wszystko.
 
     
dzieciak 

Wiek: 28
Dołączył: 02 Lis 2011
Posty: 225
Wysłany: Sob 31 Gru, 2011 16:39   

dorka1122 napisał/a:
Chodzi o wyjscia np. na pizze no wiec jak ide tam z pewna grupka znajomych raczej nikogo innego nie poznam. Bo nie mowie o imprezach bo mieszkam na wsi jak juz wspominalam, wiec nie ma tutaj takich miejsc.

No ok. Rzeczywiście na nowe osoby jest mniejsza szansa. Ale jednak jakaś jest. Nie zamykaj się, bo w domu masz jeszcze mniejsze szanse na kogoś nowego. A może ktoś, kogo znasz i chodzisz z nim na pizzę, też nie do końca pasuje do reszty towarzystwa, tylko nie daje po sobie poznać?

Jeszcze pół roku i zmienisz szkołę - będzie szansa na wielu nowych znajomych. Nie wiem, czy będziesz wtedy dojeżdżać, jeśli tak, to i okazja do ciekawszych wypadów :)
Ostatnio zmieniony przez dzieciak Sob 31 Gru, 2011 16:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Kertoip 


Wiek: 16
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 105
Wysłany: Nie 01 Sty, 2012 15:24   

Pytanie w tym temacie na tym forum brzmi jak sarkazm :-)
 
 
     
aganiesial 

Wiek: 22
Dołączyła: 19 Maj 2009
Posty: 54
Skąd: warszawa
Wysłany: Sro 04 Sty, 2012 20:49   

można powiedzieć ze mama jest dla mnie taka przyjaciółką a znajomych ubywa pewnie dlatego ze nie mogą znieść mojego ciągłego użalania się nad sobą
_________________
AGANIESZKA
 
     
Avisek 


Wiek: 22
Dołączył: 01 Sty 2012
Posty: 259
Skąd: Kalisz
Wysłany: Sro 04 Sty, 2012 20:55   

Do mnie to znajomi walą drzwiami i oknami normalnie, nie mam się gdzie schować :mrgreen:
_________________
nieskończoność za nami, nieskończoność przed nami, a my między nieskończonościami - Konfucjusz
 
 
     
yasmin 

Wiek: 23
Dołączyła: 16 Sty 2012
Posty: 73
Wysłany: Pią 20 Sty, 2012 19:33   

Kertoip napisał/a:
Pytanie w tym temacie na tym forum brzmi jak sarkazm :-)


To samo pomyślałam :)


Nie mam wielu.
 
     
Actum 


Dołączył: 08 Sty 2012
Posty: 23
Skąd: Małopolska
Wysłany: Sob 21 Sty, 2012 22:47   

W porównaniu z innymi to pewnie niewielu ale wcale się tym nie martwię.
Ja na siłę znajomych nie szukam.
 
     
feels3 


Wiek: 16
Dołączył: 08 Lut 2012
Posty: 114
Skąd: Sosnowieś
Wysłany: Czw 09 Lut, 2012 19:05   

liaa napisał/a:
"Nigdy nie walcz o przyjaźń. O prawdziwą nie trzeba a o fałszywą nie warto"
śwuetna sentencja, 100% prawdziwa


Actum napisał/a:
W porównaniu z innymi to pewnie niewielu ale wcale się tym nie martwię.
Ja na siłę znajomych nie szukam.


Zgadza się. Przyjaciele mają mnie lubić takiego, jakim jestem. Nie można się do nikogo dostosowywać, bo to nie jest szczere.

Co do pytania w temacie. Mam dwóch przyjaciół, ale z jednym kontakt się urwał ponad rok temu. Znajomych sporo, ale nie mogę być pewnym ich szczerości.
 
     
brunet 

Dołączył: 21 Wrz 2011
Posty: 483
Wysłany: Czw 09 Lut, 2012 19:25   

mi nie zależy na czyjejś przyjaźni. mam jednego prawdziwego przyjaciela przez całe życie i on mnie lubi takim jakim jestem właśnie.
 
     
Mosze 
Release the Kraken!


Wiek: 22
Dołączył: 10 Cze 2011
Posty: 926
Wysłany: Czw 09 Lut, 2012 22:07   

Przyjaźń to jednak coś więcej niż "znajomkostwo" i wymaga zaangażowania czy poświęceń po obu stronach. Wyżej przytoczyłem zresztą inną popularną, oderwaną od rzeczywistości bzdurkę. Nie muszę walczyć o bezpłciową znajomość, która ogranicza się do przywitania się po natknięciu się na ulicy. Dla przyjaciela/matki, żony i kochanki chcę się jednak starać o coś więcej.

Sentencja na dziś:

Nie chwytaj bezmyślnie każdego megamądrego cytatu znalezionego w necie albo w Pani Domu
~Ja, kurde
 
     
Strange 


Dołączyła: 24 Lut 2012
Posty: 70
Wysłany: Nie 26 Lut, 2012 22:43   

Znajomych ma się zawsze i sporo- niezależnie od tego czy gadamy z nimi (wiele, mało), czy nie.
Z przyjaciółmi to już różnie... Tym mianem określam (od wielu lat i na razie) jedną osobę.
Ostatnio zmieniony przez Strange Nie 26 Lut, 2012 22:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
irrashi


Dołączył: 23 Lut 2012
Posty: 6
Wysłany: Pon 27 Lut, 2012 16:09   

W sumie nie mam ich w ogóle.Co prawda są jakieś tam znajomości szkole,ale poza nią z nikim się nie spotykam i nie utrzymuję kontaktu.Przyjaciela nie mam i nigdy nie miałam.
 
     
ArcanusElf 


Dołączyła: 19 Sty 2012
Posty: 127
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 27 Lut, 2012 20:28   

Czy znajomi to ludzie z którymi się tylko widuje a rzadko zamieniam słowo? Czy znajomy to taki z którym się rozmawia ale nie zna zbyt dobrze i łączy nas specjalna relacja? Nie wiem. Łatwiej jest mi określić ilość przyjaciół, bo ta nie zmiennie wynosi 0.
_________________
"Miał rację pewien Francuz zauważając: "Jakże słodka jest samotność!" Ale chciałbym mieć przyjaciela, któremu mógłbym to powiedzieć!"
- William Cowper

http://moje-skryte-zycie.blogspot.com/
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.