Z pierwszego wrażenia to myślę że widzą we mnie całkowicie opanowanego ludka..., ale to tylko ukrywanie emocji ;/ zazwyczaj to jest tak że, smutny, przygnębiony, cichy, nieśmiały małomówny, zakompleksiony ...
A mnie postrzegają jako dobrego kumpla, któremu można się wygadać i wyjść na piwo ... Spokojnego człowieka, może czasem nudnego i leniwego, ale generalnie mam wrażenie że jestem dobrze postrzegany, bo są osoby które nadal się do mnie odzywają, proponują imprezy itd, mimo że ja raczej rzadko się do kogoś odzywam, zazwyczaj wszystkie propozycje spotkań wychodzą od drugiej strony, a jeśli się one zdarzają to chyba nie jest ze mną aż tak źle ...
Widzą mnie bardzo różnie. Najczęściej uważają, że jestem opanowana, spokojna i bardzo poważna. Niektórzy też postrzegają mnie jako osobę arogancką. Oczywiście żadna z tych rzeczy nie jest zgodna z rzeczywistością. Na co dzień noszę maskę, która jest spowodowana lękiem.
_________________ ''Śpi. Nie mam zamiaru go budzić. Zastanawiam się, czy kiedykolwiek przyszło mu do głowy, jak bardzo sen jest podobny do śmierci. Może gdyby to wiedział, nie spałby tyle. A może właśnie dlatego to robi...''
Walczy.
cette_timide
Dołączyła: 14 Sty 2012 Posty: 26 Skąd: z innej planety
Wysłany: Sob 14 Sty, 2012 15:29
jako osobę bardzo nieśmiałą, zamkniętą w sobie, z którą nie można porozmawiać na poważne tematy... ludzie, szczególnie osoby z mojej klasy mało ze mną rozmawiają, w ogóle jakoś tak ignorują mnie, przykro mi jest trochę z tego powodu bo chciałabym bardzo się z kimś zaprzyjaźnić, chociaż czasami porozmawiać....eh, ta cholerna blokada!
_________________ Nie masz na kogo liczyć? Licz na siebie!
Postrzegają mnie bardzo różnie. Dla jednych, głównie dobrych(choć bardzo nielicznych) znajomych, jestem pozytywnie zakręconym gościem, otwarty, gadatliwy, pomocny, godny zaufania, normalny. Dla zdecydowanej większości jestem zamkniętym i zadufanym w sobie mrukiem, nudny, samotnikiem, agresywnym człowiekiem. I chyba jedni i drudzy mają racje, niestety. Ta sama rzecz ma się w szkole wśród nauczycieli. Są nauczyciele, którzy sami mnie zagadują bo lubią ze mną gadać i wiedzą że da się ze mną normalnie choć troche na wesoło porozmawiać, mimo że nigdy się do nich nie przystawiałem. Ale są też tacy, którzy wprost mnie nienawidzą, z wzajemnością zresztą
mnie uważają za spokojnego, żyjącego w swoim świecie. pewnie też za nudziarza.
podobno jestem uważany za mądrego , inteligentnego. taka cicha woda ze mnie.
Kiedyś usłyszałem ,że mógłbym być dobrym aktorem,a następnie serię o tym jaki jestem (dwulicowy, wredny itp.) i to przy całej klasie. Było niezbyt miło prawie się rozpłakałem.
Bliscy uważają mnie za dziwnego, zabawnego.
Mniej bliscy: np. "Znowu patrzysz tym wzrokiem "kogo by tu zabić?"". Po ich zachowaniu wnioskuję ,iż sądzą ,że jestem chamski, wredny, niepewny siebie, smutny, agresywny. Outsider.
Zauważyłem, że ludzie generalnie osoby nieśmiałe i małomówne często biorą za wywyższających się buców. Mnie niestety, też za takiego biorą. Błędnie, żeby nie było
Kilka razy słyszałam, że jestem opóźniona :] To od obcych.
Rodzina ma mnie za lenia, dziwaka..
A jeśli chodzi o bliskich znajomych to niczego nie jestem pewna.
Mnie biorą, jak mniemam, za:
- śmiesznego
- zwariowanego
- pewnego siebie (lol)
- gadatliwego
Tylko Ci ze szkoły mnie tak postrzegają, Ci co mnie mniej znają. Trochę bliższe osoby wiedzą, że jestem aspołeczny i cierpię na inne porąbane problemy z tym związane. Sam zresztą im o tym powiedziałem.
Ja po prostu potrafię dobrze grać. Mam taki uśmiech przypięty do mordy na co dzień; mimo iż mogę być mega smutny i wkurzony to i tak jestem dobrze nastawiony do ludzi, często jest to udawane. Nie potrafię inaczej się wyrazić, dlatego też często jestem uznawany za gościa z małym IQ albo cwela, który się ciągle cieszy. Niekiedy ktoś wymaga, bym rozśmieszał - za cholerę nie potrafię robić tego pod presją, chociaż raz na czas się uda.
Ja się dowiedziałam o sobie, że jestem lubiana, ale nikt nie chce ze mną rozmawiać bo mam swój świat i do niego nie wpuszczam ich .W sumie to rozmawiali ale tylko na tematy szkolne(masz zrobione zadania z matmy, wytłumaczysz?)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.