Fobia spoleczna, socjofobia, chorobliwa niesmialosc, zaburzenia lękowe, fobie, lek towarzyski, fobia socjalna, lek spoleczny, nerwica spoleczna, depresja, samotnosc, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowosc unikajaca, zaburzenia osobowosci, fobia forum, forum dyskusyjne Fobia społeczna
Fobia społeczna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, zaburzenia lękowe, fobie, lęk towarzyski, fobia socjalna, lęk społeczny, nerwica społeczna, depresja, samotność, strach, wyobcowanie, kompleksy, osobowość unikająca, zaburzenia osobowości, fobia forum, forum fobia, fobia społeczna forum dyskusyjne

DownloadDownload SzukajSzukaj UżytkownicyUżytkownicy GrupyGrupy  Chat
 blogBlog   Mapa GoogleMapa Google FAQ FAQ RejestracjaRejestracja ZalogujZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Jak Was postrzegają inni?
Autor Wiadomość
Spide 


Wiek: 26
Dołączył: 30 Gru 2011
Posty: 467
Skąd: jestem?
Wysłany: Wto 10 Sty, 2012 23:01   

Z pierwszego wrażenia to myślę że widzą we mnie całkowicie opanowanego ludka..., ale to tylko ukrywanie emocji ;/ zazwyczaj to jest tak że, smutny, przygnębiony, cichy, nieśmiały małomówny, zakompleksiony ...
 
     
TysonX 


Wiek: 23
Dołączył: 25 Lip 2011
Posty: 274
Wysłany: Pią 13 Sty, 2012 11:23   

A mnie postrzegają jako dobrego kumpla, któremu można się wygadać i wyjść na piwo ... Spokojnego człowieka, może czasem nudnego i leniwego, ale generalnie mam wrażenie że jestem dobrze postrzegany, bo są osoby które nadal się do mnie odzywają, proponują imprezy itd, mimo że ja raczej rzadko się do kogoś odzywam, zazwyczaj wszystkie propozycje spotkań wychodzą od drugiej strony, a jeśli się one zdarzają to chyba nie jest ze mną aż tak źle ... ;)
 
     
Negative 


Wiek: 20
Dołączył: 10 Wrz 2011
Posty: 352
Skąd: Podlaskie
Wysłany: Pią 13 Sty, 2012 11:43   

Nie wiem, ale pewnie Negatywnie ;-)

W sumie co to mnie obchodzi, jeszcze tego brakowało, żebym się tym przejmował...
_________________
* Your Ads Here *

 
     
MissCharming 


Dołączyła: 12 Sty 2012
Posty: 171
Skąd: Lublin
Wysłany: Pią 13 Sty, 2012 19:01   

Widzą mnie bardzo różnie. Najczęściej uważają, że jestem opanowana, spokojna i bardzo poważna. Niektórzy też postrzegają mnie jako osobę arogancką. Oczywiście żadna z tych rzeczy nie jest zgodna z rzeczywistością. Na co dzień noszę maskę, która jest spowodowana lękiem.
_________________
''Śpi. Nie mam zamiaru go budzić. Zastanawiam się, czy kiedykolwiek przyszło mu do głowy, jak bardzo sen jest podobny do śmierci. Może gdyby to wiedział, nie spałby tyle. A może właśnie dlatego to robi...''

Walczy.
 
 
     
cette_timide 

Dołączyła: 14 Sty 2012
Posty: 26
Skąd: z innej planety
Wysłany: Sob 14 Sty, 2012 15:29   

jako osobę bardzo nieśmiałą, zamkniętą w sobie, z którą nie można porozmawiać na poważne tematy... ludzie, szczególnie osoby z mojej klasy mało ze mną rozmawiają, w ogóle jakoś tak ignorują mnie, przykro mi jest trochę z tego powodu bo chciałabym bardzo się z kimś zaprzyjaźnić, chociaż czasami porozmawiać....eh, ta cholerna blokada! :evil:
_________________
Nie masz na kogo liczyć? Licz na siebie!
 
     
sok_z_zuka 


Wiek: 23
Dołączył: 04 Sty 2012
Posty: 297
Skąd: Przejdź do mapy
Wysłany: Sob 14 Sty, 2012 17:45   

ja w sumie nie wiem. Chyba jako dość miłą, ale nieśmiałą osobę.
_________________
Gość jesteś wspaniała/y ponad miarę!!! Pamiętaj o tym!!!
http://www.youtube.com/wa...Q&lf=plpp_video

So go and bow your head and weep For your world won't change while you sleep
 
 
     
pablos_39 

Wiek: 18
Dołączył: 13 Sty 2012
Posty: 6
Wysłany: Sob 14 Sty, 2012 19:20   

Postrzegają mnie bardzo różnie. Dla jednych, głównie dobrych(choć bardzo nielicznych) znajomych, jestem pozytywnie zakręconym gościem, otwarty, gadatliwy, pomocny, godny zaufania, normalny. Dla zdecydowanej większości jestem zamkniętym i zadufanym w sobie mrukiem, nudny, samotnikiem, agresywnym człowiekiem. I chyba jedni i drudzy mają racje, niestety. Ta sama rzecz ma się w szkole wśród nauczycieli. Są nauczyciele, którzy sami mnie zagadują bo lubią ze mną gadać i wiedzą że da się ze mną normalnie choć troche na wesoło porozmawiać, mimo że nigdy się do nich nie przystawiałem. Ale są też tacy, którzy wprost mnie nienawidzą, z wzajemnością zresztą :-)
 
     
brunet 

Dołączył: 21 Wrz 2011
Posty: 483
Wysłany: Sob 14 Sty, 2012 19:29   

mnie uważają za spokojnego, żyjącego w swoim świecie. pewnie też za nudziarza.
podobno jestem uważany za mądrego , inteligentnego. taka cicha woda ze mnie.
 
     
yasmin 

Wiek: 23
Dołączyła: 16 Sty 2012
Posty: 73
Wysłany: Pon 16 Sty, 2012 01:08   

Zależy kto. Obcy/znajomi z roku, tacy tylko na "cześć", mogą mnie postrzegać jako outsiderkę, olewającą integrowanie się.
Bliscy to inna bajka.
 
     
Kertoip 


Wiek: 16
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 105
Wysłany: Wto 17 Sty, 2012 19:15   

Kiedyś usłyszałem ,że mógłbym być dobrym aktorem,a następnie serię o tym jaki jestem (dwulicowy, wredny itp.) i to przy całej klasie. Było niezbyt miło prawie się rozpłakałem.

Bliscy uważają mnie za dziwnego, zabawnego.

Mniej bliscy: np. "Znowu patrzysz tym wzrokiem "kogo by tu zabić?"". Po ich zachowaniu wnioskuję ,iż sądzą ,że jestem chamski, wredny, niepewny siebie, smutny, agresywny. Outsider.
 
 
     
McNulty 


Wiek: 21
Dołączył: 01 Sty 2012
Posty: 141
Wysłany: Wto 17 Sty, 2012 21:51   

Zauważyłem, że ludzie generalnie osoby nieśmiałe i małomówne często biorą za wywyższających się buców. Mnie niestety, też za takiego biorą. Błędnie, żeby nie było ;-)
 
 
     
skejciara 

Wiek: 20
Dołączyła: 21 Cze 2010
Posty: 90
Wysłany: Wto 17 Sty, 2012 22:17   

Kilka razy słyszałam, że jestem opóźniona :] To od obcych.
Rodzina ma mnie za lenia, dziwaka..
A jeśli chodzi o bliskich znajomych to niczego nie jestem pewna.
 
     
asior34 

Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 173
Wysłany: Nie 29 Sty, 2012 21:48   

Mnie biorą, jak mniemam, za:
- śmiesznego
- zwariowanego
- pewnego siebie (lol)
- gadatliwego


Tylko Ci ze szkoły mnie tak postrzegają, Ci co mnie mniej znają. Trochę bliższe osoby wiedzą, że jestem aspołeczny i cierpię na inne porąbane problemy z tym związane. Sam zresztą im o tym powiedziałem.

Ja po prostu potrafię dobrze grać. Mam taki uśmiech przypięty do mordy na co dzień; mimo iż mogę być mega smutny i wkurzony to i tak jestem dobrze nastawiony do ludzi, często jest to udawane. Nie potrafię inaczej się wyrazić, dlatego też często jestem uznawany za gościa z małym IQ albo cwela, który się ciągle cieszy. Niekiedy ktoś wymaga, bym rozśmieszał - za cholerę nie potrafię robić tego pod presją, chociaż raz na czas się uda.
 
     
Elith 

Wiek: 26
Dołączyła: 29 Sty 2012
Posty: 12
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 30 Sty, 2012 22:41   

Ja się dowiedziałam o sobie, że jestem lubiana, ale nikt nie chce ze mną rozmawiać bo mam swój świat i do niego nie wpuszczam ich :/ .W sumie to rozmawiali ale tylko na tematy szkolne(masz zrobione zadania z matmy, wytłumaczysz?)
 
     
Phobos 

Wiek: 29
Dołączył: 31 Sty 2012
Posty: 228
Wysłany: Sro 01 Lut, 2012 18:21   

Nie wiem, trzeba by spytać tych innych :-P
_________________
The World is Yours...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



fobiaspoleczna.info © 2008 - 2012 - All Rights Reserved
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Mapa Forum Mapa Forum XML RSS


Gry Download



Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.