Wysłany: Pią 03 Lut, 2012 01:23 Czy fobia nie działa w internecie?
Przeglądam to forum od jakiegoś czasu i nie mogę wyjść że zdumienia. Jest tu mnóstwo tematów przedstawiających szczegółowy opis bardzo osobistych problemów (nie tylko związanych z fobią). Jednocześnie większość użytkowników przedstawia się jako skrajnie nieśmiałych i obawiających się sytuacji społecznych. Jak zatem zdobyliście się na odwagę by pisać o tak trudnych sprawach. Czy w internecie fobia przestaje działać?
Zarejestrowałem się na forum by móc również przedstawić swoje poglądy i problemy. Okazuje się jednak że to nie takie łatwe. Pomimo że walczę z fobią już z 10 lat i w realnym życiu nie obawiam się już 90% sytuacji to jakoś nie mogę się przemóc do większej otwartości na forum.
W internecie jest jakby trudniej bo nie mogę się schować za ironicznym uśmiechem, słowa zostają też zapisane i nie uda się łatwo z nich wykręcić. Jak sobie z tym radzicie?
Myślę, że fobia też tutaj istnieje, nie raz ktoś pisał że ciężko mu się otworzyć, albo 10 razy czytał co napisał, żeby nie wyjść na głupka ... No i zajrzy sobie w temat fotki użytkowników, niektórzy wrzucają fotki ot tak, a niektórzy piszą ' ale jesteście odważni, ja tak nie mogę ' ;p Wydaję mi się że w internecie fobia jest, ale mniejsza, a u niektórych żadna. Np ja nie mam żadnych problemów coś tutaj napisać, albo pisać z ludźmi na gg, czy na jakiś portalach ... Wczoraj udalo mi się nawet zdobyc dwa numery telefonów dziewczyn Natomiast problem zaczyna się w 'rzeczywistości' tutaj można powiedziec że ludzie sa anonimowi i nawet jeśli coś głupiego napiszą to mogą to wykasować, albo dać sobie spokój z tym forum ;p Np ja się krytyką w internecie nie przejmuje, przeanalizuje niektóre argumenty itd ale aż tak bardzo do mnie to nie trafia ... ;p
_________________ Od życia każdy ma tyle ile sam sobie weźmie !!
Ostatnio zmieniony przez TysonX Pią 03 Lut, 2012 08:34, w całości zmieniany 1 raz
Jasne że fobia istnieje w internecie czy na tym forum.
Ja na przykład mam tak że właśnie czytam nieraz swoje posty przed wysłaniem 10 razy - i się zastanawiam:
- "co ja napisałem właściwie?"
- "czy to ma sens?"
- "czy na pewno właściwie to ująłem?"
No ale ja specjalista od pisania wypracowań lekko mówiąc nie byłem, pisanie(mówienie) na tematy techniczne(ścisły stricte umysł) przychodzi mi znacznie łatwiej.
Tak czy owak posty wysyłam - czego dowodem jest fakt że to właśnie czytasz.
P.S.
Zdjęcia swojego nigdy w internecie nie umieszczę - to niemożliwe w moim przypadku
Wiek: 21 Dołączył: 27 Maj 2011 Posty: 2331 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 03 Lut, 2012 15:33
Ja oprócz nadmiernego pilnowania się, żeby to co piszę miało sens i nikt nie mógł się doczepić, mam problem z dyskusjami. Można powiedzieć, że to jakiś masochizm, bo dyskusje na ogół strasznie mnie męczą psychicznie, ale mimo to nadal się w nie angażuję (trzeba się komuś pochwalić swoimi poglądami, nie? ).
A co do bardziej prywatnych rozmów (PW czy GG) to zawsze mam na nich nerwówkę i bywam czasem trochę roztrzęsiony. Ale jak rozmowa się klei to jest fajnie (tym bardziej, że w realu idzie mi gorzej)
_________________ “A man is a success if he gets up in the morning and gets to bed at night, and in between he does what he wants to do.”
Ostatnio zmieniony przez Urthon Pią 03 Lut, 2012 15:34, w całości zmieniany 1 raz
Tak też mam to roztrzęsienie - dobija mnie to.W realu najgorzej - chcesz coś powiedzieć(masz sensowne argumenty) ale twój stan fizyczny uniemożliwia ci to.
Tylko niech nikt nie pisze o delirkah alkoholowych bo to nie ma nic wspólnego(nie piłem od dziecka), alkohol piję aby to zwalczyć (autoleczenie).
Żeby nie było Ja nie twierdzę że Alkohol pomaga - jak ktoś się w to wpieprzy to dopiero będzie miał "fajnie".
Drgawki alkoholowe to zupełnie inna bajka...
Czego się obawiasz? Przecież i tak nikt Cię tu nie zna
Mam wrażenie ze pisząc na forum Np. pod nickiem , nie jestem w danym momencie sobą tylko utożsamiam się z tym nickiem, postacią wirtualną. Tym samym, w podobnym stopniu zależy mi na własnym wizerunku co rozmawiając na żywo. Nie mam tez doświadczenia w pisaniu o sprawach "mentalnych" i czuję się niepewnie w tym temacie.
Cytat:
Np ja nie mam żadnych problemów coś tutaj napisać, albo pisać z ludźmi na gg
Dla mnie rozmowa przez gg jest czasami trudniejsza niż w realu. to znaczy może łatwiej o szczerość ale znacznie trudniej mi podtrzymać rozmowę. W realu nie mam z tym wielkich problemów (przynajmniej w kontaktach z ludźmi, którzy sami lubią gadać), na gg taki głupie gadki się jednak nie kleją. Ale prawda jest taka że z gg korzystałem sporadycznie a z chatów właściwie nigdy więc może bym się przyzwyczaił.
W moim przypadku fobia jako taka nie działa w internecie. Co prawda są czasem myśli typu: "co ktoś sobie o mnie pomyśli", ale to nie w takim stylu fobicznym, a bardziej po prostu chyba w takim stylu typowym dla normalnych ludzi
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Fobia Społeczna - Socjofobia - Fobia Forum - Forum Fobia - Depresja - Zaburzenia Lękowe - forum dyskusyjne na temat fobii społecznej (socjofobii), niesmiałosci, fobii, depresji, zaburzeń lękowych i innych problemów psychologicznych.